
W Krośnie w większej liczbie sklepów będzie można kupować alkohol. Tak zdecydowali radni. Chcieli tego przedsiębiorcy i handlowcy. Dotąd w mieście było 415 punktów sprzedaży napojów procentowych, teraz będzie ich o 20 więcej.
Dwa lata temu Rada Miasta Krosna podniosła limity zezwalające na sprzedaż alkoholu w punktach gastronomicznych i sklepach. Zdecydowano, że w mieście będzie 415 takich miejsc – w 155 lokalach gastronomicznych i w 260 sklepach. W 2020 r. okazało się, że limity na sprzedaż trunków zostały w całości wykorzystane. Jednocześnie do Urzędu Miasta w Krośnie trafiały wnioski od przedsiębiorców o pozwolenia na tego typu towar.
Dlatego władze miasta Krosna przygotowały projekt uchwały wyznaczającej kolejne limity na sprzedaż alkoholu. Dotarły do magistratu w tej sprawie opinie siedmiu osiedli, które nie miały nic przeciw zwiększeniu na swoim terenie liczby punktów z napojami procentowymi. Podczas sesji Rady Miasta niektórzy z jej przedstawicieli byli przeciwni tej uchwałę. Argumentowali to tym, że sklepów z trunkami jest za dużo i krośnianie mają za łatwy dostęp do alkoholu. Jeden z radnych, Adam Przybysz, przekonywał, że mieszkańcy boją się pijanych awanturników, którzy kupują trunki i na zewnątrz je wypijają.
Sami handlowcy wykazywali, że zwiększenie limitów sprzedaży doprowadzi do konkurencyjności sklepów. Radni większością 14 głosów przyjęli uchwałę w tej sprawie. Przeciwni byli rajcy PiS. Uchwała dotyczy wyłącznie sklepów. W mieście więcej z nich będzie sprzedawało alkohol.
pr


