Wielka przemiana zapomnianego miejsca

Budynki po mleczarni kiedyś należały do ResMleczu. Do wspomnianej wieży nie ma drogi dojazdowej z ulicy, co, wg Piotra Wenigera, znacząco obniża wartość działki. Dodatkowym kosztem dla inwestora jest problem pozbycia się odpadów budowlanych po wyburzeniu wszystkich obiektów. Wiceburmistrz z kolei uważa, że to nie problem. Fot. Archiwum
Budynki po mleczarni kiedyś należały do ResMleczu. Do wspomnianej wieży nie ma drogi dojazdowej z ulicy, co, wg Piotra Wenigera, znacząco obniża wartość działki. Dodatkowym kosztem dla inwestora jest problem pozbycia się odpadów budowlanych po wyburzeniu wszystkich obiektów. Wiceburmistrz z kolei uważa, że to nie problem. Fot. Archiwum

PRZEWORSK. Kiedyś była tam mleczarnia, obecnie teren, delikatnie mówiąc, nie jest wizytówką miasta. Jest nadzieja, by powstał tam nowoczesny kompleks służący zdrowiu i rekreacji.

Każdy, kto kiedykolwiek szedł ulicą Niepodległości w Przeworsku, wie, że nie jest to miejsce ciekawe i zachęcające do czegokolwiek. Jednak znaleźli się ludzie, którzy właśnie tam chcą budować strukturę nowocześniejszego miasta nad Mleczką.

W miejscu, gdzie kiedyś była mleczarnia, ma powstać nowoczesny kompleks, który skupiał będzie zakład opieki zdrowotnej, specjalistyczne przychodnie oraz m.in. aptekę. Ponadto właściciel chce tam zbudować kawiarnię, w której będzie można spędzać czas z dziećmi, oraz miejsca parkingowe, których w mieście brakuje.

– Jesteśmy właścicielami większości budynków i placów po dawnej mleczarni, rozmawiamy o terenie około 1 hektara. W planach mamy zakup jeszcze jednej działki z budynkiem, który ,według naszej oceny, nadaje się wyłącznie do rozbiórki. Chcemy go odkupić od miasta i jak wszystko inne wyburzyć, po czym od podstaw budować wszystko. Na razie czekamy na decyzję miasta. Nie mogę nic robić, póki fizycznie nie będziemy w posiadaniu wspomnianej działki i wieży, która tam stoi. Budynek grozi zawalenie, nie mogę wyburzyć wszystkiego dookoła, bo obiekt, który nie jest nasz, też się zawali. Mamy już wszystkie stosowne dokumenty. Czekamy. Myślę, że jeżeli załatwimy to szybko, to już w tym roku będziemy mogli zacząć tam jakieś prace. Według mojej oceny, na sam początek powstanie tam ok. 40- 60 nowych miejsc pracy. Dodatkowo chcemy wynajmować powierzchnię pod działalność usługowo-handlową. Rozważamy możliwość budowy żłobka. Chcemy, by tamto miejsce służyło mieszkańcom zarówno do wypoczynku, jak i dla zdrowia, bo brakuje takiego zorganizowanego kompleksu – opowiadał Piotr Weniger.

Tam mieszkają ludzie
Wiceburmistrz Dariusz Łapa do sprawy odnosi się z dystansem: -Pan Weniger chce kupić działkę od miasta, która ma ok. pięć arów. Znajduje się tam wieża, w której mieszkają ludzie. Według naszej oceny, są to cztery rodziny, aczkolwiek musimy sprawdzić stan faktyczny. Obecnie trwa postępowanie administracyjne ws. ustalenia faktycznej liczby mieszkańców „wieży” .Sprzedając tę działkę z budynkiem do wyburzenia, musimy tych ludzi gdzieś przesiedlić. Obiekt ma wartość rynkową ok. 73 tys. zł. 24 tys., które proponuje firma, to za mało. Musimy wziąć pod uwagę, że koszt mieszkań, nawet socjalnych, jest dość duży i miasta nie stać na dołożenie aż tak wielkiej kwoty. Gdybyśmy dostali ok. 70 tys. za działkę i ten budynek, to rozwiązałoby problem. Nie możemy sprzedać działki w trybie bezprzetargowym, bo nie mamy takiej prawnej możliwości.

vk

Leave a Reply

Your email address will not be published.