Wielka turbina przyjechała do Stalowej Woli

Fot. Jerzy Mielniczuk
Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Ostatni akt transportowej Odysei.

Wielka turbina do budowanej w Stalowej Woli nowej elektrowni gazowej dotarła na miejsce. Ostatni etap był najbardziej widowiskowy. Blisko 30-kilometrowy odcinek z Wrzaw (pow. tarnobrzeski) do Stalowej Woli energetyczny ładunek jechał ponad 15 godzin. Na dwóch platformach przemieszczały się turbina i nowy generator. Razem ważyły prawie 800 ton.

Na czas przejazdu była zamykana droga Stalowa Wola – Sandomierz. W kilku miejscowościach wyłączono prąd. W Rozwadowie, dzielnicy Stalowej Woli, drogowcy rozebrali część ronda. Przejazd konwoju na ostatnim jego sobotnim odcinku obserwowały tysiące ludzi. Transport turbiny był największy w historii RP.

Do Gdańska przypłynęła w ubiegłym roku drogą morską. Z Gdańska turbina była transportowana Wisłą. Wyruszyła we wrześniu. Niski stan wody powodował wiele postojów, transport się opóźniał.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.