Wielki Mistrz z prawomocnym wyrokiem

Marek K., były żołnierz Legii Cudzoziemskiej, decyzją Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie spędzi za kratami nie 14, a 11 lat. Fot. Bogdan Myśliwiec
Marek K., były żołnierz Legii Cudzoziemskiej, decyzją Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie spędzi za kratami nie 14, a 11 lat. Fot. Bogdan Myśliwiec

RZESZÓW. 24 maja Sąd Apelacyjny w Rzeszowie rozpatrzył apelację Marka K., którego tarnobrzeska prokuratura oskarżyła o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Mężczyzna decyzją sądu pierwszej instancji miał spędzić w więzieniu 14 lat.

Pochodzący spod Niska 48-letni Marek K. został skazany przez Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu pod koniec ub. roku. Oskarżonego uznano za winnego zorganizowana i kierowania grupą przestępczą, wyłudzenie z firmy leasingowej i wywiezienie na Ukrainę toyoty wartej blisko 135 tysięcy złotych oraz zorganizowania dwóch napadów na bank w Gościeradowie (51 tys. zł) oraz na pracownika „Wtórstalu” w Stalowej Woli (100 tys. zł).

Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu wymierzył Markowi K. łączną karę 14 lat pozbawienia wolności oraz 30 tys. złotych grzywny. Dodatkowo zobowiązano oskarżonego do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwami na łączną kwotę 286 193,59 zł.

Oskarżony zanim na mocy ekstradycji wrócił do Polski i stanął przed sądem, przez wiele lat ukrywał się przed polskim wymiarem sprawiedliwości na Florydzie. W trakcie trwania procesu Marek K. nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu przestępstw. Chętnie opowiedział za to o ostatnich dwóch dekadach swojego życia. Twierdził, że do Stanów Zjednoczonych wyjechał do pracy, bo nazbierały mu się długi. Tam prowadził firmę remontowo-wykończeniową, najpierw w Nowym Jorku, a potem na Florydzie. W ostatnim słowie poprosił o uniewinnienie przyznając, że „nie przyzna się do czegoś, czego nie zrobił”.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, rozpatrując w czwartek apelację oskarżonego obniżył mu karę pozbawienia wolności z 14 do 11 lat. Uniewinnił od zarzutu wyłudzenia samochodu osobowego marki Toyota od firmy leasingowej i pomniejszył obowiązek naprawienia szkody o wartość tego samochodu. Kwota szkód, jakie ma pokryć z blisko 290 tys. zł zmniejszyła się do 45 tys. zł Zmienił także kwalifikację czynu dotyczącego napadów z bronią w ręku na napady z przedmiotem przypominającym broń. Sąd utrzymał natomiast obowiązek zapłacenia grzywny w wysokości 30 tys. zł.

mrok

One Response to "Wielki Mistrz z prawomocnym wyrokiem"

Leave a Reply

Your email address will not be published.