
TARNOBRZEG. Na odszkodowania z tytułu wywłaszczenia będzie mogło liczyć około 50 działkowców.
50 mln zł będzie kosztowała budowa tarnobrzeskiej drogi obwodowej. Na portalu internetowym z mapą geodezyjną miasta właśnie pojawił się dokładny plan jej przebiegu. Wiadomo, które budynki zostaną wyburzone i ilu właścicieli ogrodów działkowych musi liczyć się z tym, że zostaną wywłaszczeni.
Z szacunków, które przeprowadził tarnobrzeski magistrat wynika, że ze względu na przebieg obwodnicy z mapy miasta zniknie jeden budynek mieszkalny, jeden budynek garażowy oraz niewielkie budynki należące do PKP. Na odszkodowania z tytułu wywłaszczenia będzie mogło liczyć także około 50 działkowców, bo to właśnie w pewnej części przez Rodzinne Ogrody Działkowe będzie szła nowa droga tranzytowa przebiegająca przez Tarnobrzeg.
– Nowa droga zostanie włączona do sieci dróg wojewódzkich, zgodę na rozpoczęcie inwestycji musi więc wydać wojewoda podkarpacka. My czekamy na tę decyzję i liczymy, że inwestycję przeprowadzimy w latach 2018 – 2020. To jest realny okres czasu, biorąc pod uwagę sprawę wywłaszczeń, przetargu i rozliczenia inwestycji – mówi Grzegorz Kiełb, prezydent Tarnobrzega.
Koszt budowy drogi to, jak wynika z szacunkowego kosztorysu, prawie 50 mln zł. 85 procent tej kwoty, czyli ponad 42 mln zł, to środki zewnętrzne. Ponad 7,5 mln zł na inwestycję wyda sama gmina.
– Gdybyśmy mieli taką kwotę wyłożyć w jednym roku budżetowym, mielibyśmy z tym problem, ale jeśli rozkładamy ją na trzy lata poradzimy sobie bez zaciągania kredytu – dodaje prezydent.
Nowa droga została tak zaprojektowana, by poprawić komunikację od Tarnobrzeskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego do strefy ekonomicznej znajdującej się w Machowie.
Małgorzata Rokoszewska


