
PODKARPACIE. Zapytaliśmy naszego eksperta o to, jaka pogoda czeka nas w najbliższych dniach i kiedy na dworze zrobi się biało.
Dla tych, którzy liczyli na urokliwe białe święta, niestety nie mamy dobrych wieści. Za oknem na razie możemy spodziewać się jedynie… deszczu. I tak niestety pozostanie przez najbliższy czas. Śnieg popruszy dopiero w styczniu, ale za to zima – według prognoz – zapowiada się łagodna i przyjemna.
Sosenki zasypane śniegiem, mróz skrzący się na szybach i spadające z nieba białe płatki… Niestety, takie widoki nie będą nam dane na tegoroczne Święta Bożego Narodzenia. Będzie mokro i jak na tę porę roku – ciepło. Kiedy możemy się spodziewać nadejścia zimy i mrozów? Zapytaliśmy o to zaprzyjaźnionego z naszą redakcją Waldemara Skałbę, synoptyka z biura Meteo Cumulus. – Święta zapowiadają się, niestety, bardziej jesienne niż zimowe, co związane jest z ociepleniem klimatu – przyznaje nasz ekspert. – W Wigilię i pierwszy dzień świąt pochmurno i deszczowo będzie na całym Podkarpaciu. W drugi dzień świąt również możemy się spodziewać przelotnych opadów słabego deszczu. Temperatura w dzień zapowiada się maksymalnie w granicach 5 stopni Celsjusza, w nocy spodziewajmy się 2-3 stopni – dodaje.
Zimniej, jak przyznaje nasz ekspert, zrobi się po świętach. – Od 27 grudnia zacznie się ochładzać. Temperatura w dzień spadnie do 3 stopni Celsjusza i możemy się spodziewać deszczu ze śniegiem – mówi Waldemar Skałba. – W nocy prognozuje się temperaturę w okolicach 0-1 stopnia Celsjusza, dlatego uważajmy na drogach, bo zrobi się ślisko. Taka pogoda pozostanie do końca roku. W okolicach 28-29 grudnia może odrobinę popruszyć, ale będą to raczej słabe opady mokrego śniegu. Pod koniec roku zimniej zrobi się nocami – temperatury będą wahać się od minus 1 do minus 3 stopni Celsjusza, a na południu Podkarpacia spaść mogą do minus 4 stopni.
A co po Nowym Roku? – Początek roku zapowiada się raczej pochmurny z temperaturami w okolicach 1-2 stopnia Celsjusza w dzień. W ciągu nocy temperatury będą minusowe – od minus 2 do minus 4 stopni Celsjusza – prognozuje Waldemar Skałba. – Więcej śniegu możemy spodziewać się po 10 stycznia. Wprawdzie nie zasypie nas, bo prognozy wskazują na delikatną pokrywę śnieżną do 5 cm, ale śnieg będzie już sypał i na dworze zrobi się biało. Temperatury w dzień będą wahać się w granicach 0 – 1 stopni Celsjusza, w nocy będą minusowe – do minus 5 stopni.
A jaka będzie tegoroczna zima? – Wszystko wskazuje na to, że będzie raczej łągodna. Oczywiście mogą się zdarzyć okresy z temperaturą w dzień do minus 5, a w nocy do minus 10 stopni Celsjusza, ale zima z pewnością nie zapowiada się na gwałtowną – kończy nas ekspert.
Katarzyna Szczyrek


