
MIELEC. Ruszyła akcja zbierania podpisów przeciwko kontrowersyjnej budowli.
Nie cichną emocje wokół budowy w Mielcu wieży widokowej, którą ma wieńczyć czterometrowa figura Maryi. Ruszyła właśnie zbiórka podpisów pod petycją przeciwko tej inwestycji. Zawiązano też komitet społeczny. Akcję prowadzi Obywatelski Mielec. Po drugiej stronie są zwolennicy wieży. To przedstawiciele środowisk katolickich. I wcale nie jest ich tak mało. Świadczą o tym listy poparcia, które wpłynęły do Rady Miasta.
Na budowę wieży widokowej zapisano w tegorocznym budżecie miasta ponad 1,1 mln zł. Ma to być instalacja wysoka na 18 – 20 m w kształcie świecy. Jej uwieńczeniem ma być czterometrowa figura patronki Mielca – Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Wieża, która ma stanąć na Górze Cyranowskiej, jest inicjatywą radnego miejskiego PiS, Józefa Stali.
„Budżet obywatelski zamiast wieży!”
Przeciwko budowli protestują aktywiści z Obywatelskiego Mielca: – Ustaliliśmy, że parafie tego projektu nie inicjowały. Nie zamierzają się jednak wypowiadać się w tej sprawie – mówi Krzysztof Tańcula z OM. – Interpretujemy to jako pozwolenie parafianom, aby byli w tej sprawie obywatelami i mogli być przeciw. Zebraliśmy też alternatywne rozwiązania i przygotowaliśmy własne wyjścia z problemu. Ich publikacja jest w drodze – zaznacza.
Działacze OM walczą także o przywrócenie budżetu obywatelskiego, który wycofano ze względu na oszczędności. Tymczasem w wydatkach miasta pojawiła się wieża za ponad 1,1 mln zł, co – zdaniem naszych rozmówców – jest zaprzeczeniem gospodarności.
„Mamy się wstydzić patronki Mielca?”
Marian Kokoszka (PiS), przewodniczący Rady Miasta, nie kryje, że jest zwolennikiem wieży. – Jednym z elementów rewitalizacji Góry Cyranowskiej, na którą wydano już ok. 9 mln zł, była wieża pełniąca funkcje m.in.: widokową, historyczną, edukacyjną itp. – wylicza. – Najwyższy punkt Góry jest usytuowany na poziomie 5 piętra bloków na osiedlu Borek. A więc postawienie tam wieży o wysokości 18 m wydaje się, że spełni te kryteria.
Kokoszka odniósł się również do akcji zbierania podpisów przeciwko budowie wieży. – To prawda, że są grupy, które protestują, ale tak jest przy każdej większej inwestycji. To, że ludzie głośno krzyczą, wcale nie oznacza, że jest ich dużo – twierdzi. – Zapomina się przy tym, że są zwolennicy tej inwestycji. Skoro swojego czasy podjęliśmy decyzję o ustanowieniu Matki Bożej Nieustającej Pomocy patronką Mielca, to czego teraz mamy się wstydzić?
Paweł Galek



5 Responses to "Wieża z figurą Maryi podzieliła mielczan"