
RZESZÓW. Poniedziałkowe posiedzenie Sądu Okręgowego w Rzeszowie ws. izolacji Trynkiewicza odroczono. Jest jeszcze szansa na natychmiastowe przeniesienie Trynkiewicza do ośrodka.
W poniedziałek i w sobotę w celi Mariusza Trynkiewicza funkcjonariusze służby więziennej mieli znaleźć pornografię dziecięcą. Dyrekcja Zakładu Karnego Rzeszów-Załęże złożyła zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej o możliwości popełnienia przestępstwa. To może przesądzić na niekorzyść Trynkiewicza i może spowodować, że w poniedziałek nie wyjdzie na wolność. Podobnie może zadziałać ewentualna decyzja Sądu Apelacyjnego, który prawdopodobnie we wtorek będzie obradować nad umieszczeniem go w specjalnym ośrodku do czasu orzeczenia Sądu Okręgowego. 11 lutego mija bowiem 25-letnia odsiadka Trynkiewicza za zabójstwo czterech chłopców w 1988 r. Wszyscy są zgodni co do tego, że nie powinien on funkcjonować w społeczeństwie.
Tłumy dziennikarzy przed salą Sądu Okręgowego w Rzeszowie i cała Polska przed telewizorami wyczekiwała w poniedziałek na decyzję Sądu Okręgowego w sprawie zamknięcia Mariusza Trynkiewicza w specjalnym ośrodku w Gostyninie. Po trwających około 3 godzin posiedzeniu zapadła decyzja o tym, by wyznaczyć kolejny termin: 3 marca. Czy to nie gra na czas? – Powodem wyznaczenia kolejnego terminu są wnioski złożone przez pełnomocnika Mariusza T. – mówi sędzia Marzena Ossolińska-Plęs, rzecznik SO. – Trzeba było wyznaczyć realny termin, na którym będą mogli stawić się powołani świadkowie – wyjaśnia.
Krótko mówiąc: oznacza to, że Mariusz Trynkiewicz do czasu podjęcia decyzji przez SO może nie trafić do zamkniętego ośrodka i od wtorku może przebywać na wolności. 11 lutego bowiem kończy się jego kara 25 lat pozbawienia wolności. Na razie, jedyną sankcją nałożoną na niego jest konieczność meldowania się na policji i zakaz opuszczania kraju, ale i to może ulec zmianie.
We wtorek może (ale nie musi, jeśli do sądu nie dotrą akta Trynkiewicza) odbyć się posiedzenie Sądu Apelacyjnego w związku ze złożonym zażaleniem dyrektora Zakładu Karnego Rzeszów-Załęże na czwartkową decyzję sądu dotyczącą środków zapobiegawczych wobec Trynkiewicza. ZK w dalszym ciągu chce, aby od razu zamknąć go w ośrodku w Gostyninie. Jeśli posiedzenie dzisiaj się zakończy i zostanie rozstrzygnięte na korzyć wnioskodawcy, to zwyrodnialec natychmiastowo zostanie przewieziony z więzienia do Gostynina, gdzie będzie oczekiwał na decyzję SO.
Ośrodek dla zwyrodnialców
Sąd Okręgowy zajmuje się sprawą odizolowania go od społeczeństwa i uznania za osobę z zaburzeniami psychicznymi zagrażającą innym. W poniedziałek na sali poza Trynkiewiczem obecni byli m.in. jego pełnomocnik (Marcin Lewandowski) oraz wiceprezes zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka (dr Adam Bodnar).
Gdyby posiedzenie się zakończyło i sąd podjąłby decyzję o zamknięciu Trynkiewicza, to ten (po uprawomocnieniu się wyroku) trafiłby do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym przy Regionalnym Ośrodku Psychiatrii Sądowej w Gostyninie. Ośrodek powstał specjalnie po to, by zamykać tam zwyrodnialców, którzy mimo odbytej kary w więzieniu nie zostali zresocjalizowani i w przypadku, których istnieje wysokie prawdopodobieństwo popełnienia kolejnych przestępstw po wyjściu na wolność. A według opinii biegłych, taką właśnie osobą jest Mariusz Trynkiewicz.
Dwa wnioski dowodowe
Sąd postanowił jednak wyznaczyć nowy termin rozprawy. Powodem były przede wszystkim dwa wnioski złożone przez pełnomocnika Trynkiewicza, Marcina Lewandowskiego. Jeden dotyczy zarzutów formalnych i merytorycznych pełnomocnika co do wydanej opinii biegłych na temat Trynkiewicza. Drugi, powołania dwóch nowych świadków.
Ten pierwszy do sądu został wysłany listem poleconym i z racji tego, że jeszcze nie dotarł nie było możliwości kontynuacji rozprawy. Co do drugiego sąd nie miał zastrzeżeń i zgodził na powołanie nowych świadków. Na pytanie, kim oni będą, ani sąd, ani pełnomocnik odpowiadać nie chcą, zasłaniając się niejawnością sprawy. Nieoficjalnie mówi się, że przesłuchani mają być biegli, którzy pracowali przy wydawaniu opinii na temat Trynkiewicza.
Kolejna rozprawa odbędzie się przed Sądem Okręgowym. Stawiennictwo Trynkiewicza nie jest obowiązkowe. Sprawa w dalszym ciągu będzie wyłączona z jawności.
Pornografia w celi
W poniedziałek w godzinach wieczornych TVN24 poinformował, że w celi Mariusza Trynkiewicza znaleziona została pornografia dziecięca (rysunki i fotomontaże). Służba więzienna miała znaleźć także przedmioty przypominające ludzkie szczątki. Dyrekcja Zakładu Karnego powiadomiła Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie o możliwości popełnienia przestępstwa. Nie wiadomo jednak, czego dokładnie dotyczy.
[print_gllr id=106933]
en



6 Responses to "Rozprawa ws. Trynkiewicz odroczona do marca (ZDJĘCIA)"