Więzienne napisy w celach UB powinny być ochronione

Członkowie Stowarzyszenia Idea Carpathia obawiają się, że podczas remontu więzień gestapo i UB, zostaną zniszczone napisy pozostawione przez torturowanych tam więźniów. Fot. Stowarzyszenie Idea Carpathia
Członkowie Stowarzyszenia Idea Carpathia obawiają się, że podczas remontu więzień gestapo i UB, zostaną zniszczone napisy pozostawione przez torturowanych tam więźniów. Fot. Stowarzyszenie Idea Carpathia

KROSNO. Prace budowlane mogą zniszczyć historyczne rysunki, które wykonano w kamienicy.

W celach więzienia gestapo i Urzędu Bezpieczeństwa przy ul. Portiusa 4 w Krośnie rozpoczął się remont. Są tam cenne napisy wydrapane na ścianach przez torturowanych więźniów. Stowarzyszenie Idea Carpathia obawia się, że podczas robót mogą one być zniszczone. Dlatego członkowie tej organizacji wystąpili o pomoc do ministra kultury Piotra Glińskiego.

W kamienicy przy ul. Portiusa w latach 40. ub. wieku urzędowało gestapo, a w okresie stalinowskim znajdowała się siedziba Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. W piwnicach tego budynku przetrzymywano i torturowano więźniów. Pozostały po nich wydrapane nazwiska, daty i symbole religijne. Kamienica należy do miasta i jego władze zdecydowały o jej remoncie. Na wykonanie prac ratusz otrzymał zgodę od konserwatora zabytków. Mimo to część radnych i krośnieńskie Stowarzyszenie Idea Carpathia zgłosiło zastrzeżenia do takich robót.

– Tydzień temu wysłaliśmy pismo do ministra kultury w sprawie nadzoru nad remontem więzień gestapo i UB w kamienicy przy ul. Portiusa 4 – mówi Rafał Woźniak, prezes Stowarzyszenia Idea Carpathia. – W pobliżu jednej z cel ma być wybudowany szyb windy i obawiamy się, że drgania przy robotach mogą zniszczyć napisy, które pozostały po więźniach. Wprawdzie te prace będą wykonywane zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków, ale przecież nie będzie on codziennie pilnował tych robót. Sypie się tam tynk i może dojść do zniszczeń cennych napisów, które pozostawili torturowani więźniowie.

Prezes stowarzyszenia swoje obawy opiera na zdarzeniu z 2008 roku, gdy w jednej z cel podczas robót zniszczono przez nieuwagę rysunki monstrancji i Serca Jezusowego wykonane przez księdza Jana Zawrzyckiego, kapelana Armii Krajowej, który chronił Żydów przed niemieckim okupantem. Te napisy są już nie do odzyskania i zachowane zostały jedynie ich zdjęcia z lat 90.

Cele, które w latach II wojny światowej były własnością gestapo, a później Urzędu Bezpieczeństwa nie są udostępniane turystom. Zdaniem przedstawicieli Stowarzyszenia Idea Carpathia, te więzienia powinny być administrowane przez Muzeum Podkarpacie w Krośnie i pokazywane szerszej publiczności.

Władze miasta zapewniają, że piwnice zostały dokładnie zinwentaryzowane, przygotowano dokumentację tego, co znajduje się na ścianach. Dlatego, ich zdaniem, podczas robót rysunki na ścianach nie zostaną naruszone.

Mariusz Andres

Leave a Reply

Your email address will not be published.