Wieżowiec Polimeksu w prywatnych rękach

Jedenaście pięter i prawie 6 tys. mkw. dochodowej powierzchni to najkrótsza charakterystyka najbardziej znanego wieżowca w Stalowej Woli. Mija go każdy przejeżdżający przez miasto, obojętnie z której strony. Fot. Jerzy Mielniczuk
Jedenaście pięter i prawie 6 tys. mkw. dochodowej powierzchni to najkrótsza charakterystyka najbardziej znanego wieżowca w Stalowej Woli. Mija go każdy przejeżdżający przez miasto, obojętnie z której strony. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Budynek, który dachem i antenami wystaje z każdej panoramy miasta, wkrótce zostanie sprzedany. Zainteresowany był nim jeden z banków, ale jego ofertę przebił właściciel hoteli.

Prywatny przedsiębiorca z okolic Stalowej Woli dopina umowę kupna wieżowca Polimex-Mostostal przy Al. Jana Pawła II. 11-piętrowy budynek zostanie sprzedany prawdopodobnie za ok. 6,2 mln. zł. Zmieni się tylko szyld na szczycie wieżowca, biurowy charakter pozostanie. Biura Px-M z reprezentacyjnego ostatniego miejsca przeniosą się do skromniejszego i produkcyjnego budynku przy ul. Przemysłowej. Dla pozabiurowej części załogi ta sprzedaż nic nie wniesie.

Px-M ratując szkielet firmy od miesięcy pozbywa się mniejszych zakładów satelickich i nieruchomości nieprodukcyjnych. Na liście nieruchomości do sprzedaży znalazły sie m.in. zakłady Px-M w Jaśle i Rudniku n. Sanem oraz wspomniany biurowiec w Stalowej Woli. (Nie)spodziewanie ten ostatni jako pierwszy znalazł kupca.
Dobry biznes na biurowcu z kasynem

– Na razie zawarta została tylko umowa warunkowa – mówi Paweł Szymaniak, rzecznik prasowy Px-M. – Na zawarcie ostatecznej umowy przenoszącej własność na nabywcę, trzeba będzie poczekać, ale nie będzie to odległy termin.

Ostateczne warunki kupna biurowca negocjuje biznesmen z pow. niżańskiego, który ma już kilka hoteli i innych nieruchomości w różnych miastach, w tym w samej Stalowej Woli. Jak kwota transakcji, tak informacja o dalszym przeznaczeniu biurowca jest nieoficjalna. Biznes na wynajmie pomieszczeń biurowych jest jednak opłacalny i raczej nie należy oczekiwać zmiany charakteru swego czasu najwyższego biurowca w mieście. Tym bardziej, że jedno z jego pięter zajmuje kasyno.

Stalowowolski Oddział Px-M pracuje bez zmian. Zasadnicza część Zakładu Montażu Px-M pracuje głównie na delegacjach, przy budowie elektrowni w kraju i za granicą. Zapowiadane w firmie zwolnienia dotkną ją najwyżej w niewielkim stopniu. Natomiast niepewność ciągle towarzyszy Zakładowi Konstrukcji Staloweych Px-M w Rudniku nad Sanem. Rok temu miał być zlikwidowany, później został wystawiony na sprzedaż. Interesowała się nim Agencja Rozwoju Przemysłu, ale po zmianach własnościowych w Px-M Agencja wycofała się z zamiaru zakupu rudnickiej firmy. Teraz interesują się nią dwa konsorcja przemysłowe z Podkarpacia. Jak powiedział nam Paweł Szymaniak, do końca tego kwartału będą znane jakieś konkrety.

Jerzy Mielniczuk

Leave a Reply

Your email address will not be published.