
ŻUŻEL. NICE PLŻ. KSM Krosno przegrało w Gdańsku, ale swojego występy nad morzem nie musi się wstydzić.
Gdy po 6 biegach wczorajszego meczu w Gdańsku, KSM Krosno sensacyjnie prowadziło z tamtejszym Wybrzeżem 20-16, wydało się, że „Wilki” wreszcie przełamią fatalną serię porażek. Jeszcze po 11 biegach mecz był na styku. Dopiero dwa ostatnie wyścigi fazy zasadniczej, wygrane przez gospodarzy, pozwoliły im odskoczyć na 6 punktów. Tych strat, krośnianie nie byli już w stanie odrobić, mimo znakomitej postawy Mirosława Jabłońskiego, który zdobył aż 15 „oczek” i bonus.
WYBRZEŻE Gdańsk – KSM Krosno 49-41
WYBRZEŻE: 9. O. Fajfer 9+2 (3,3,0,2*1*), 10. E. Krcmar 6+1 (0,2*,3,0,1), 11. A. Thomsen 5 (0,1,1,3), 12. K. Brzozowski 10 (1,0,3,3,3), 13. L. Sundstroem 12 (3,2,3,2,2), 14. P. Beśko 2 (1,0,1), 15. D. Kossakowski 5+1 (3,2*,0)
KSM: 1. M. Rempała 7+2 (2,2*,1*,2,0), 2. E. Koza 7+1 (1*,3,2,1,0), 3. M. Jabłoński 15+1 (2*,3,2,3,2,3), 4. T. Chrzanowski 6+1 (3,1,1*,1), 5. S. Łogaczow 4 (1,1,2,0,-), 6. M. Turowski 0 (0,0,0), 7. A. Bialk 2 (2,t,0)
mj


