Wilki zaatakowały ludzi

Dwa z trzech wilków zbliżyły się do mężczyzn na odległość zaledwie kilku metrów. Fot. Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

Dwóch mężczyzn zostało zaatakowanych w lesie przez wilki. Zwierzęta miały być agresywne i kompletnie się ich nie bać. Pilarze przez kilkanaście minut bronili się, strasząc drapieżniki włączonymi piłami spalinowymi. Sprawę nietypowego zajścia badają już odpowiednie służby, a włodarze gminy, na terenie której doszło do zdarzenia, chcą zgody na odstrzał agresywnych drapieżników.

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło w poniedziałek rano w lesie pomiędzy Zmiennicą a Brzozowem. Dwóch pilarzy prowadziło wycinkę drzew, kiedy nagle obok nich pojawiły się trzy wilki. Dwa z nich zbliżyły się do mężczyzn na odległość zaledwie kilku metrów, trzeci obserwował całe zajście z oddali. Jak wynika z relacji jednego z nich, dwa wilki zaatakowały go od przodu, a trzeci od tyłu. Na pomoc ruszył mu kolega. Mężczyźni włączyli piły, myśląc, że dźwięk urządzeń odstraszy drapieżniki, ale tak się nie stało. Pilarze przez kilkanaście minut próbowali przepłoszyć agresywne zwierzęta, co udało się dopiero po około 20 minutach. Mężczyznom na szczęście nic się nie stało.

Wilki czy hybrydy?

O sprawie zostało poinformowane Nadleśnictwo Brzozów, Urząd Miasta w Brzozowie a także Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie oraz Prokuratura Rejonowa w Brzozowie. – Aktualnie weryfikujemy okoliczności tego zdarzenia – potwierdza Marcin Bobola z brzozowskiej prokuratury. Jak mówi prokurator, przede wszystkim należy ustalić, czy faktycznie za atak na pilarzy odpowiedzialne są wilki, bo może się okazać, że były to hybrydy, czyli krzyżówki wilków z psami lub psy. W następnej kolejności trzeba będzie ustalić ewentualnych właścicieli tych zwierząt i ocenić potencjalne zagrożenie, na jakie narażeni mieli zostać pilarze w związku z atakiem agresywnych zwierząt.

Sytuacja jest nietypowa

Na rozstrzygnięcia jest jeszcze za wcześnie. Jak podkreślają specjaliści, sprawę trzeba dokładnie zbadać. W najbliższych dniach zajmie się tym Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Jej pracownicy udadzą się na miejsce w celu przeprowadzenia „wizji w terenie”, sprawdzenia przebiegu zajścia i zabezpieczenia śladów, na podstawie których będzie można potwierdzić, czy za atak faktycznie odpowiedzialne są wilki. – Sytuacja, do której doszło, na pewno jest nietypowa i wymaga uwagi – komentuje Łukasz Lis, rzecznik RDOŚ. – Jeśli chodzi o kroki, które możemy podjąć to są m.in. działania pośrednie, eliminujące zagrożenie. Chodzi np. o płoszenie wilków – dodał rzecznik. Zwrócił też uwagę, że przyczyn nietypowego zachowania wilków mogło być kilka – aktualnie trwa okres rozrodczy, stąd też zachowanie zwierząt może różnić się od tego „zwyczajnego”. Przypomniał, że poziom strachu czy ciekawości jest indywidualną cechą osobniczą w każdej populacji – są wilki mniej lub bardziej bojaźliwe i mniej lub bardziej ciekawskie. Brak strachu czy nadmierna ciekawość jest cechą zazwyczaj osobników młodych.

Wnioskują o odstrzał

To nie pierwszy przypadek ataku wilków w tym regionie, choć do tej pory nie zdarzało się, aby drapieżniki te zachowywały się agresywnie w stosunku do ludzi. Wcześniej atakowały zwierzęta, głównie psy. W sprawie nietypowego zajścia z udziałem wilków działania podjął też miejscowy samorząd. Na stronie Urzędu Miasta w Brzozowie ukazało się ogłoszenie z apelem do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. – To nie jest pierwsza sytuacja, kiedy dochodzi do kontaktu wilka z człowiekiem w naszym regionie. Od dłuższego czasu docierają do nas informacje o osobnikach, które były widziane w innych sąsiednich miejscowościach. Z przekazów wiemy, że jest ich od siedmiu do 10 sztuk, ale po raz pierwszy mamy do czynienia z tak bezpośrednim i agresywnym zachowaniem tych drapieżników w stosunku do ludzi – komentuje Waldemar Och, sekretarz Urzędu Miasta w Brzozowie.
O sprawie nietypowego ataku wilków na pilarzy urzędnicy poinformowali wojewodę podkarpacką, Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych i Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Samorząd wystąpił też do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z wnioskiem o zgodę na odstrzał wilków.

Martyna Sokołowska

7 Responses to "Wilki zaatakowały ludzi"

Leave a Reply

Your email address will not be published.