
Sygnały o wilkach widzianych w miasteczkach, w sąsiedztwach sklepów, szkół i prywatnych posesji docierają z całych Bieszczadów. W ostatnim czasie drapieżniki wtargnęły na prywatną posesję, gdzie w obecności trojga małych dzieci zaatakowały i zagryzły psa. Dwa dni później drapieżniki były widziane w obrębie miejscowej szkoły podstawowej.
Do obu przypadków doszło w biały dzień miejscowości Nowy Łupków w gminie Komańcza. Nie dziwi zatem, że mieszkańcy coraz bardziej obawiają się o swoje bezpieczeństwo, a część z nich nie wypuszcza dzieci na dwór bez opieki dorosłych. Władze gminy Komańcza trzymają rękę na pulsie i apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i czujności. – Prosimy też o zgłaszanie do Urzędu Gminy w Komańczy wszystkich przypadków nietypowego zachowania się zwierząt wpływającego negatywnie na bezpieczeństwo mieszkańców oraz turystów – apelują włodarze. Oba przypadki zgłoszone zostały do dyrektora Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie oraz Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. – Wilk atakujący w godzinach wczesno – popołudniowych w obecności dzieci to faktycznie nie jest typowa sytuacja – komentuje Łukasz Lis, rzecznik RDOŚ w Rzeszowie. – Wilki są aktualnie w okresie rozrodczym, w związku z czym mogą się zachowywać nietypowo
– kontynuuje rzecznik. Przypomina, że do tej pory nie RDOŚ nie odnotowała przypadku ataku wilka na człowieka. – Jednak należy pamiętać, że wilk, jak każde dzikie zwierzę, może być niebezpieczny, dlatego w bezpośrednim kontakcie należy zachowywać ostrożność – podkreśla rzecznik. RDOŚ po sygnałach mówiących o wilkach i niedźwiedziach widzianych w sąsiedztwie osiedli ludzkich wydał komunikat, w którym apeluje o odpowiednie zabezpieczenie wysypisk śmieci i koszy na odpadki przed penetracją przez dzikie zwierzęta drapieżne oraz wszelkich miejsc przetrzymywania zwierząt gospodarskich i domowych.
Martyna Sokołowska



4 Responses to "Wilki zaatakowały psa w obecności dzieci"