
Przez koronawirusa czasowo zamknięte zostały 2 szkoły w powiecie leżajskim i 3 w jasielskim. Zakażenie wykryto bowiem u pracujących w nich nauczycieli. O tym, że rok szkolny nie rozpocznie się zgodnie z planem, uczniowie Szkoły Podstawowej w Biedaczowie w gm. Leżajsk dowiedzieli się… podczas mszy, pierwszego września. Dyrektor tamtejszej placówki, gdy tylko dostał informację o pozytywnym wyniku testu u jednego z nauczycieli, szybko pojechał do kościoła i osobiście przekazał ją rodzicom oraz uczniom.
– Między godziną siódmą, a ósmą zadzwonił do mnie nauczyciel, który uczy w naszej i jeszcze jednej szkole w sąsiedniej miejscowości z wiadomością, że wynik tekstu na obecność koronawirusa okazał się u niego pozytywny – relacjonuje Super Nowościom Stanisław Panek, dyrektor Szkoły Podstawowej w Biedaczowie. – Skontaktowałem się z wójtem Gminy Leżajsk i powiatowym inspektorem sanitarnym w Leżajsku. Zapadła decyzja o tym, że zajęcia zawieszamy.
Dyrektor Panek był wtedy akurat w drodze do pracy. – Wiedziałem, że o godzinie 8. jest msza święta na rozpoczęcie roku szkolnego i w kościele będzie znacząca grupa rodziców i dzieci. Pojechałem szybko do kościoła, powiedziałem księdzu proboszczowi, że mam ważny komunikat do przekazania i przy ołtarzu ogłosiłem, że szkoła zostaje czasowo zamknięta. Stwierdziłem, że będzie to bezpieczniejsze niż gdyby dzieci i rodzice musieli iśc do szkoły, żeby dowiedzieć się o tym fakcie na miejscu – dodaje dyrektor placówki.
Stanisław Panek jest jedną z osób, które w związku z tym przebywają teraz na kwarantannie. – W sumie 23 nauczycieli w tym ja, którzy 26 sierpnia brali udział w zebraniu rady pedagogicznej w związku z rozpoczęciem roku szkolnego – potwierdza dodając, że w tym gronie była również osoba, która jak się teraz okazało – ma wynik pozytywny. – W środę miałem robiony test, a w czwartek będę znał już wyniki. Czuję się dobrze i mam nadzieję, że tak jak w przypadku pozostałych nauczycieli, wszystkoskończy się dobrze i będziemy mogli wrócić do pracy – dodaje dyrektor Panek.
Drugą szkołą z powiatu Leżajskiego, która przez zakażenie jednego z nauczycieli musiała czasowo zawiesić zajęcia jest Zespół Szkół w Brzózie Królewskiej. Osoba u której test dał wynik pozytywny uczyła zarówno Biedaczowie jak i tutaj. W związku z tym na kwarantanne trafiło tam 53 nauczycieli oraz członkowie ich rodzin.
Na stronie internetowej Gminy Leżajsk pojawiła się informacja, że osobami, które miały bezpośredni kontakt z zakażoną osobą są również wójt Gminy Leżajsk oraz pracownicy referatu oświaty. „Wszyscy poddani zostali kwarantannie do czasu wykonania testów. W Urzędzie Gminy Leżajsk wdrożono wszelkie zasady bezpieczeństwa oraz zastosowano zalecenia Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Leżajsku. Urząd Gminy Leżajsk funkcjonuje bez zmian” – czytamy w komunikacie. W kolejnym, który pojawił się na stronie poinformowano, że „pracownicy Urzędu Gminy Leżajsk, którzy mieli bezpośredni kontakt z osobą zarażoną koronawirusem poddali się wstępnym testom na COVID-19. Wszyscy uzyskali wynik negatywny”. Na wynik testu, jak dowiedzieliśmy się, oczekuje już tylko wójt gminy. – Trafiłem na kwarantannę ponieważ w naszym urzędzie odbywał się awans zawodowy i nauczyciel u którego potwierdzono zakażenie brał w nim udział. Pogratulowałem mu uzyskania stopnia awansu nauczyciela mianowanego i mieliśmy wtedy kontakt bezpośredni – potwierdza nam Krzysztof Sobejko wójt Gminy Leżajsk – W środę miałem wykonany tekst i w czwartek będę znał wynik. Czuję się dobrze, nie mam żadnych objawów. Jestem dobrej myśli – dodaje.
Zamknięte są też 3 szkoły w powiecie jasielskim.
Do piątku „ze względu na aktualną sytuację epidemiologiczną powodującą zagrożenie zdrowia uczniów” zawieszone zostały zajęcia w LO w Kołaczycach w pow. jasielskim o czym we wtorek poinformował na stronie internetowej placówki jej dyrektor Antoni Salacha. W komunikacie czytamy, że powodem jest wykrycie koronawirusa u jednego z pracowników. Jak dodano, żaden uczeń nie miał z nim kontaktu. Identycznie sytuacja wygląda w Szkole Podstawowej w Bieździedzy koło Kołaczyc. „W związku z faktem, że u jednego z pracowników Publicznej Szkoły Podstawowej w stwierdzono zakażenie koronawirusem, jesteśmy zmuszeni zawiesić działalność szkoły na 3 dni do 4 września. O dalszym przebiegu kwarantanny zadecyduje sanepid” – czytamy w komunikacie, który od wtorku widnieje na stronie internetowej placówki. Koronawirusa wykryto u nauczyciela, który uczy w obu tych placówkach.
W środę okazało się, że zajęcia zawieszone zostały również w Zespole Szkolno-Przedszkolnym we Wróblowej, gdzie test na obecność koronawirusa okazał się pozytywny u jednego z nauczycieli.
Katarzyna Szczyrek



7 Responses to "Wirus atakuje. Szkoły już się zamykają"