
MIELEC. Chwilę grozy przeżyli użytkownicy jednej z mieleckich restauracji, kiedy w budynek, w którym przebywali, wjechał rozpędzony samochód.
Był to daewoo lanos, którym „na podwójnym gazie” (ponad promil alkoholu) jechał 19-letni mężczyzna.
O zdarzeniu poinformowała w czwartek, 12 czerwca, mielecka policja. Z jej ustaleń wynika, że w pewnym momencie stracił on panowanie nad kierownicą i wjechał w obiekt, uszkadzając elewację, drzwi wejściowe i okno. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
pg


