Wjechał w pociąg, wyszedł z tego bez szwanku

Volkswagen wjechał w lokomotywę, a następnie odbił się od niej i wpadł do rowu. Fot. KPP Kolbuszowa
Volkswagen wjechał w lokomotywę, a następnie odbił się od niej i wpadł do rowu. Fot. KPP Kolbuszowa

CMOLAS. We wtorek, 18 lutego, rano na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Cmolasie osobowy volkswagen wjechał w pociąg relacji Przemyśl-Bydgoszcz.

53-letni kierowca samochodu trafił do szpitala, ale – jak podkreślają świadkowie – to cud, że przeżył.

Do zdarzenia doszło ok. godz. 7.30. Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że kierujący volkswagenem prawdopodobnie nie zauważył nadjeżdżającego pociągu. Auto wjechało w lokomotywę, a następnie odbiło się od niej i wpadło do rowu. Kierowca osobówki z powierzchownymi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie pozostał na obserwacji.

Badanie potwierdziło, że zarówno kierowca volkswagena, jak również maszynista byli trzeźwi. Sprawny był również sygnalizator świetlno-dźwiękowy znajdujący się przed przejazdem. Żaden z pasażerów pociągu nie ucierpiał.

pg

2 Responses to "Wjechał w pociąg, wyszedł z tego bez szwanku"

Leave a Reply

Your email address will not be published.