Władza wspiera nieuka i „troglodytę”

Kiedy podczas prounijnej manifestacji w Warszawie bohaterka powstania warszawskiego, pani Wanda Traczyk-Stawska przemówiła do zakłócającego jej przemówienie Roberta Bąkiewicza słowami „milcz, głupi chłopie!”, niektórzy się oburzyli. Oburzenie w niektórych wzbudził, po pierwsze fakt, że jakże to uciszać „prawdziwego patriotę” może jakaś tam uczestniczka powstania warszawskiego, która walczyła w nim z bronią w ręku – to po pierwsze. Przecież wiadomo, że żaden powstaniec nie był tak dzielny i tak patriotyczny jak Robert Bąkiewicz, z narażeniem strun głosowych wrzeszczący antyunijne hasła! Po drugie natomiast – niepodobna, żeby Roberta Bąkiewicza nazwać głupim. Przecież to krynica mądrości (oczywiście patriotycznej) i intelektu (oczywiście narodowego). Tymczasem, jak się niedawno okazało, diagnoza stanu umysłu Bąkiewicza postawiona przez panią Wandę była nader trafna, a jej dobra rada bardzo cenna. Szkoda, że Bąkiewicz z tej rady żeby milczeć, nie skorzystał. Wszyscy teraz mają uciechę z tego, że Bąkiewicz „zabłysnął” słynną wypowiedzią podczas Marszu Niepodległości: – Jak ta nowa Polska będzie wyglądała, czy zostanie nam tylko hymn i biało-czerwona, czy będziemy narodem i państwem silnym, gotowym nieść krużganek oświaty, chrześcijaństwa, cywilizacji łacińskiej na Zachód, którego mentalnie, moralnie, cywilizacyjnie już nie ma – obwieścił lider narodowców. Zapewne ci, którzy wraz z nim przyszli na marsz, nie zauważyli tej „wpadki” Bąkiewicza, ale wszyscy inni – owszem. Teraz są tacy, co chcą Bąkiewicza wytłumaczyć, że się biedak przejęzyczył. Jest to jednak tłumaczenie z gruntu kulawe, bo nikt, kto umie poprawnie mówić po polsku, po prostu nie może pomylić słowa „kaganek” ze słowem „krużganek”, gdyż one zupełnie coś innego oznaczają! Pan Bąkiewicz podaje się za Polaka, ale taka pomyłka daje mocno do myślenia, czy aby właśnie nie podaje się jedynie. Bo to przecież niemożliwe, by Polak pomylił kaganek z krużgankiem! A jeśli jednak Bąkiewicz jest Polakiem, to powinien zwrócić do budżetu państwa pieniądze! Nie tylko te, które z woli obecnej władzy dostał między innymi na zagłuszanie powstańczymi warszawskiej i głoszenie faszystowskich haseł. Także te, które zostały zdefraudowane na jego edukację, która okazała się zupełnie bezskuteczna. Jeśli bowiem Polak chodził do polskiej szkoły za pieniądze polskich podatników, to – u licha – powinien wiedzieć co to „kaganek”, a co to „krużganek”. A Bąkiewicz naprawdę nie wie, bo o „krużganku oświaty” mówił podczas marszu aż dwa razy.
To, że Bąkiewicz nie zna języka polskiego – to jedno. Pośmiać się można z takiego nieuka, i tyle. Ale już to, że aktualna władza promuje i wspiera kogoś, kto w w Dniu Niepodległości publicznie ogłosił wojnę z Niemcami i UE – to drugie, i to naprawdę przeraża. A tak właśnie Bąkiewicz powiedział! – Jesteśmy atakowani przez Niemcy, które wykorzystują instytucje unijne do odbierania nam suwerenności. Drodzy rodacy, trwa wojna. Ta wojna jest nie tylko tą o granicę, i tą może niewidoczną z Niemcami, Unią Europejską. Ale trwa wojna cywilizacji! Można się oczywiście śmiać z tego, że „troglodyta” i nieuk plecie coś o cywilizacji, ale miejmy świadomość, że to, co bredził Bąkiewicz – jak to się mówi – poszło w świat. Podobnie jak to, że lider narodowców wydalił z siebie myśl, iż Niemcy chcą „doprowadzić do tego, że będziemy zabijali nienarodzone dzieci, chcą nam odebrać tożsamość narodową, kulturową, a nawet płciową”.
Takich to „wspaniałych ludzi” promuje i wspiera aktualna polska władza. W zamian za to wsparcie z ust Bąkiewicza takie słowa padły do premiera Morawskiego: – W Parlamencie Europejskim ta europejska hołota plująca na europejskiego premiera to jest niegodne. A jeszcze bardziej niegodna jest hołota, która była z Polski, która mówi po polsku, i pluła na polskiego premiera. Oni nie dogadają się z nami, oni chcą nas zniszczyć. Żadne ustępstwa, ani kroku w tył. Pół narodu za panem stoi – zadeklarował lider narodowców Dobrze, że Bąkiewicz nie zagalopował się i nie powiedział, że cały naród poza chamską hołotą, ale i w takim przypadku nie zaskoczyłby Polaków, bo wszak te „pełne chrześcijańskiej miłości” słowa klasyka już znają, aż za dobrze. W takim żyjemy obecnie państwie, takie „wartości” reprezentuje nasza władza także na zewnątrz – w Europie i na świecie. Wstyd i hańba…

 

 

 

Redaktor Monika Kamińska

18 Responses to "Władza wspiera nieuka i „troglodytę”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.