
Rozmowa z HalinA� Derwisz, prezesem Rzeszowskiego Stowarzyszenia Ochrony ZwierzA�t.
– Jak czA�sto otrzymuje Pani sygnaA�y od Rzeszowian o zA�ym traktowaniu zwierzA�t?
– Niestety, takie sytuacje wpisane sA� w naszA� opiekA�. Nie ma dnia, abyA�my nie odbierali telefonu z proA�bA� o interwencjA� czy wsparcie.
– O ilu telefonach dziennie mA?wimy? PiA�ciu, piA�tnastu czy moA?e dwudziestu piA�ciu?
– Mniej wiA�cej poA�rodku. PrzykA�adowo, kilka dni temu odebraliA�my telefon, w rozmowie lekarz weterynarii przedstawiA� nam dramatycznA� sytuacjA� waA?A�cego jedynie 15 kg labradora. Pies nie mA?gA� ustaA� na nogach, byA� sA�aby i odwodniony, zapewne ulegA� jakiemuA� wypadkowi. Obecnie jego stan jest ciA�A?ki, ale do uratowania. Trzeba tylko daA� mu schronienie i podjA�A� leczenie.
– Ludzie nie biorA� odpowiedzialnoA�ci za swoje zwierzA�ta?
– Niestety, wA�aA�ciciele zwierzA�t popeA�niajA� grzeszki. UwaA?am, A?e nie ma psA?w bezdomnych, gdyA? albo naleA?A� one do wA�aA�ciciela, albo odpowiedzialna jest za nie gmina. Pies, ktA?ry trafiA� do schroniska, przecieA? wczeA�niej musiaA� przyjA�A� na A�wiat u czA�owieka, ktA?ry jest jego prawowitym opiekunem.
– A czy rzeszowianie sA� empatyczni wobec zwierzA�t?
– W ostatnim czasie sytuacja bardzo poprawiaA�a siA� w naszym mieA�cie. Przypadki znA�cania siA� nad zwierzA�tami w okoA�o 85 proc. pochodzA� spoza terenu Rzeszowa. Nie wiem, czy do takiego obrotu spraw – poprzez naszA� codziennA� pracA� – doA�oA?yliA�my maA�A� cegieA�kA�, ale zmiana jest pozytywna. Zawsze uwaA?amy, A?e edukacja jest najwaA?niejszA� rzeczA�, dlatego teA? chodzimy do przedszkoli i szkA?A�, mA?wimy o zwierzA�tach oraz przybliA?amy ten temat dzieciom.
– Odwiedzanie schroniska wpA�ywa na poglA�d mA�odych osA?b?
– PrzyjA�cie do schroniska zdecydowanie uczy. Obecnie z uA�miechem na twarzy obserwujemy pokolenie osA?b, ktA?re jeszcze kiedyA� w Zaczerniu odwiedzaA�o Przytulisko a�zKundelek’a�?, a dziA� wraca do nas ze swoimi dzieA�mi. To niezwykle cieszy. Schronisko jest punktem wyjA�cia jeA�li mA?wimy i chcemy coA� zrobiA� w tym kierunku.
– Jak powinien zareagowaA� kaA?dy z nas, widzA�c na ulicy np. bA�A�kajA�cego siA� psa?
– Musimy pomagaA�. Na poczA�tku zawsze powinniA�my ustaliA� czy rzeczywiA�cie mA?wimy o psie bezdomnym. Zgodnie z art. 4. ustawy o ochronie zwierzA�t, zwierzA� bezdomne to takie, ktA?re uciekA�o, zabA�A�kaA�o siA� lub zostaA�o porzucone przez czA�owieka i nie ma moA?liwoA�ci ustalenia jego wA�aA�ciciela czy opiekuna. Zweryfikowanie tej kwestii zawsze jest niezbA�dne.
RozmawiaA� Kamil Lech



One Response to "– WA�aA�ciciele zwierzA�t popeA�niajA� grzeszki"