
Przez najbliższe trzy miesiące wodna karetka będzie pilnować bezpieczeństwa amatorów wodnych kąpieli wypoczywających nad Jeziorem Solińskim. Wodny Zespół Ratownictwa Medycznego Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego zabezpiecza obszar całego zbiornika, czyli ponad 160 km linii brzegowej oraz około 22 km kw. powierzchni samego jeziora.
Ratownicy stacjonują w Centralnej Bazie WOPR w Polańczyku, a załoga karetki będzie w gotowości przez całą dobę. Nowoczesna łódź może szybko dotrzeć do licznych zatoczek jeziora. Na wyposażeniu ma sprzęt taki, jaki znajduje się w karetce drogowej, w tym m.in. defibrylator i aparaturę medyczną do ratowania życia i zdrowia. Czynności ratownicze można prowadzić na pokładzie wodnego ambulansu.
Ratownicy przypominają kilka podstawowych zasad, których należy przestrzegać, aby wypoczynek nad wodą był bezpieczny. Przede wszystkim należy kierować się zdrowym rozsądkiem, kąpać w miejscach do tego przeznaczonych, bo tam nad naszym bezpieczeństwem czuwają specjalnie przeszkoleni ratownicy WOPR. Warto też zapoznać się z topografią zbiornika wodnego, nad który się wybieramy. Jezioro Solińskie ma bardzo strome dno, już zaledwie kilka metrów od brzegu woda sięga głębokości kilku, a w niektórych miejscach nawet kilkunastu metrów.
Na rowerach, kajakach i łodziach należy używać kapoków. Absolutnie nie wolno wchodzić do wody po spożyciu alkoholu. jak podkreślają ratownicy, alkohol to nadal najczęstsza przyczyna tragedii, do których dochodzi nad wodą.
Wodna karetka stacjonująca w Polańczyku jest jednym z dziewięciu Wodnych Zespołów Ratownictwa Medycznego w całej Polsce. W Bieszczadach ratownicy będą pilnowali bezpieczeństwa turystów do 15 września wspólnie z bieszczadzkim WOPR, Policją Wodną i Państwową Strażą Pożarną.
Martyna Sokołowska



One Response to "Wodna karetka zaczęła sezon"