
PODKARPACIE. Samorządy dostaną 8 mln zł na dofinansowanie 80 połączeń komunikacyjnych w ok. 80 gminach województwa.
Województwo podkarpackie otrzymało ponad 50 mln zł na dofinansowanie przewozów autobusowych. Po pierwszym naborze nadal pozostało sporo środków do rozdysponowania. Mając w puli jeszcze 41,62 mln zł, wojewoda podkarpacki ogłosiła drugie rozdanie. Zachęcić miała wyższa kwota dopłaty do wozokilometra przewozów autobusowych, która wzrosła z 1 zł do 3 zł. Na złotówkę niewielu się skusiło. Jak było tym razem?
W kolejnym naborze, który wojewoda podkarpacki Ewa Leniart ogłosiła 22 maja 2020 r., zgłosiło się 5 organizatorów: 8 gmin, 1 związek międzygminny, 3 powiaty, 2 powiaty na mocy porozumienia, 1 związek powiatowo-gminny. Razem 32 organizatorów. Najwyższe kwoty trafią do Powiatowego Związku Komunikacyjnego w powiecie jasielski (1,567 mln zł), Związku Gmin PKS w Rzeszowie (3,407 mln zł) oraz powiatu przemyskiego (1,253 mln zł). Dofinansowanie otrzymają również gminy: Iwierzyce, Sędziszów Małopolski, Jodłowa, Dynów, Pilzno, Fredropol. Jaśliska, Dubiecko, a także powiaty: brzozowski, stalowowolski, tarnobrzeski, jarosławski. Łączna wysokość dopłat to ponad 8 mln zł – na dofinansowanie 80 linii komunikacyjnych w około 80 gmin województwa podkarpackiego.
Na podstawie tzw. Tarczy 3.0 zyskać mają też wnioskodawcy, którzy otrzymali dofinansowanie w poprzednim rozdaniu. Otrzymają wyrównanie wg nowej stawki, tj. 3 zł do wzkm., co oznacza, że potrzebna na realizację dopłat kwota wzrosło do 23,46 mln zł.
Reasumując, łącznie w 2020 r. z funduszu skorzysta 32 organizatorów. Dofinansowanych zostanie 330 linii komunikacyjnych, az całej puli 52,25 mln zł rozdysponowane zostanie 33 mln zł. Mimo szumnie reklamowanego przez rząd programu, w naszym regionie nadal pozostanie sporo wolnych środków. – Kwota, która została przydzielona do naszego województwa przez ministra infrastruktury była kwotą szacunkową, zakładaną do wykorzystania, natomiast nabory pozwalają na weryfikację rzeczywistych potrzeb – mówiła na środowej konferencji pasowej wojewoda podkarpacki, Ewa Leniart. Przekonywała, że z roku na rok skala zainteresowania będzie wyższa.
Dlaczego po dofinansowanie nie ustawiają się długie kolejki chętnych? – To pewien wysiłek organizacyjny. Odnowienie połączeń komunikacyjnych przez przewodnika wymaga pewnych czynności przygotowawczych – i ze strony samorządów i ze strony przewoźnika. Przewoźnik prowadzi kalkulację, zakładając, ilu będzie zainteresowanych korzystaniem z określonego połączenia komunikacyjnego i czy – nawet z dofinansowaniem – będzie mu się to opłacać. Jeśli kalkulacja nie jest pozytywna, to nie ma też przewoźnika – tłumaczyła Ewa Leniart. Przypomniała, że 2 lata temu bardzo poważny przewoźnik regionalny wycofał się z połączeń, które były realizowane zwłaszcza na południu województwa i odtworzenie podmiotu, który mógłby świadczyć tego rodzaju usługi, nie jest łatwe i wymaga czasu.
Wioletta Kruk



3 Responses to "Wojewoda zwiększyła dotacje do linii autobusowych"