Wojskowi „łowcy głów” ruszyli w teren

Mobilny Zespół Rekrutacyjny szukał chętnych do wstąpienia w szeregi wojska w Tarnobrzegu, ale pojawi się także w innych podkarpackich miastach. Fot. Bogdan Myśliwiec

Wojskowa Komenda Uzupełnień w Nisku i 3. Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej rekrutuje w swoje szeregi ochotników korzystając z Mobilnego Zespołu Rekrutacyjnego. Rekruterzy mają wspomóc proces naboru kandydatów do wszystkich form służby wojskowej.

Mobilne Zespoły Rekrutacyjne powstały w 13 z 15 brygad WOT a ich głównym zadaniem jest wyszukiwanie kandydatów do służby wojskowej. Koncepcja stworzenia kilkuosobowych zespołów rekrutacyjnych w Wojskach Obrony Terytorialnej wzorowana jest częściowo na modelu stosowanym m.in. w Gwardii Narodowej Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy krajach skandynawskich. Jeśli projekt się sprawdzi, liczba zespołów będzie powiększana.

W Tarnobrzegu Mobilny Zespół Rekrutacyjny, zachęcać do wstąpienia w szeregi WOT, ale także do podjęcia nauki w szkołach o profilu wojskowym. – Szukamy osób pełnoletnich, niekaranych, posiadających dobrą sprawność fizyczną i wyrażających chęć wstąpienia w szeregi Wojska Polskiego. Szukamy chętnych do wszelkich form służby wojskowej. Zarówno do uczelni wojskowych, jak i Wojsk Obrony Terytorialnej, można się także powołać do służby przygotowawczej, kandydackiej i docelowo zawodowej służby wojskowej – informuje porucznik Dawid Tomczyk, oficer Wydziału Rekrutacji Wojskowej Komendy Uzupełnień w Nisku.

Co oferuje Wojsko Polskie?

– Przede wszystkim możliwość rozwoju, gwarancję zatrudnienia dla absolwentów szkół wojskowych i szereg dodatków w skali roku, w tym gratyfikację urlopową, trzynastą pensję, mundurówkę. Tych aspektów finansowych jest sporo – przyznaje porucznik Dawid Tomczyk. – Ważne jest jednak także doświadczenie. Można być kierowcą bojowego wozu piechoty, latać śmigłowcem. Wachlarz doświadczeń, które oferuje wojsko jest naprawdę bardzo szeroki. Wojsko Polskie oferuje szereg możliwości, w których można się wyszkolić i które mogą się przydać także w życiu cywilnym, w wojsku naprawdę każdy może znaleźć coś dla siebie.

mrok

3 Responses to "Wojskowi „łowcy głów” ruszyli w teren"

Leave a Reply

Your email address will not be published.