
RZESZÓW, PODKARPACIE. Jeszcze w tym tygodniu w ośrodkach ruchu drogowego ruszą zapisy na egzaminy teoretyczne wszystkich kategorii oraz praktyczne wybranych kategorii.
Wraz z kolejnym etapem odmrażania gospodarki ośrodki ruchu drogowego powoli przymierzają się do wznowienia egzaminów na prawo jazdy. W podkarpackich ośrodkach pierwsze zapisy na egzaminy ruszą 7 i 11 maja. Dla zdających, jak i egzaminujących pojawią się nowe obowiązki – maseczki, rękawiczki ochronne i utrzymanie stosownej odległości. Podobnie będzie w ośrodkach szkolenia kierowców.
Pandemia koronawirusa zahamowała gospodarkę, przemeblowała codzienność Polaków oraz wprowadziła rygor w życiu społecznym. Zmiany odbiły się m.in. na osobach planujących zdać egzamin na prawo jazdy. Ośrodki ruchu drogowego w całej Polsce musiały odwołać wszystkie planowane egzaminy oraz wstrzymać zapisy na kolejne. Teraz, po kilku tygodniach, podkarpackie WORD-y przymierzają się do wznowienia działalności. Proces ten będzie realizowany stopniowo, na nieco innych zasadach niż dotychczas i pod większym rygorem sanitarnym. – Z pewnością obowiązkowe będą maseczki dla osób egzaminowanych, jak i egzaminujących – zapewnia Jacek Stachowicz, dyrektor rzeszowskiego WORD. – Ponadto pojawią się także rękawiczki ochronne, obowiązkowa odległość, limity osób egzaminowanych oraz dezynfekcja pojazdów, sal komputerowych i sprzętu – dodaje. Po każdym egzaminie pojazdy oraz pomieszczenia będą odpowiednio zabezpieczane.
Kiedy egzaminy?
W trzech podkarpackich WORD-ach (Rzeszów, Krosno, Tarnobrzeg) pierwsze terminy przeprowadzenia egzaminów ustalono na ten sam dzień. Już od 11 maja osoby zainteresowane egzaminem będą mogły zapisać się na każdą kategorię egzaminu teoretycznego, a przy tym egzamin praktyczny kategorii: C, C+E, D, A, A1, A2, AM. Pierwsze egzaminy w ośrodkach w tej formule rozpoczną się już 18 maja. Z kolei zapisy na praktyczny egzamin najpopularniejszej kat. B (samochody osobowe) oraz kategorie B+E oraz T będą możliwe od 25 maja. Pierwsze egzaminy w tej formule odbędą się 1 czerwca. To założenia, które zostaną wdrożone w życie jeżeli sytuacja epidemiologiczna w kraju nie ulegnie znacznemu pogorszeniu.
Szybciej startuje Przemyśl. Tamtejszy WORD przyjmuje zapisy na egzaminy od 7 maja (każdy rodzaj, wszystkie kategorie), natomiast pierwsze egzaminy rozpoczną się już 11 maja.
Szkołami jazdy nikt się nie interesuje
Dotychczasowe zamknięcie WORD-ów oznaczało spore problem dla szkół nauki jazdy. Jak usłyszeliśmy od właściciele jednej z nich, od połowy marca telefony milczą. – Wszyscy mają pesymistyczne nastawienie. Nikt nie dzwoni, nie pyta, kiedy wracamy. Nie ma chętnych na kursy. Jedna wielka masakra. Zero klientów, zero przychodu – martwi się Grzegorz. – Nawet gdybyśmy mogli, to szkoły byśmy nie otworzyli. Ludzie boją się, że nawet jeśli przejdą kurs, nie będą mogli podejść do egzaminu i zapomną wszystko, czego się nauczyli. Innymi słowy: jeśli stoją WORD-y, to my też stoimy – przekonuje. Szkoły jazdy sytuację określają zatem jako beznadziejną. – W marcu dezynfekowaliśmy samochody po każdym kursancie. Teraz myślimy, że w razie wznowienia kursów należałoby odgrodzić kursantów od instruktorów, bo oni obawiają się o swoje zdrowie. Tylko jak odebrać instruktorowi możliwość sięgnięcia kierownicy? Może ryzyko zakażenia koronawirusem wtedy by zmalało, ale kursant stałby się dużym zagrożeniem na drodze – zauważa Agnieszka. – Zbliża się lato. Nie wyobrażamy sobie, by nasi instruktorzy przez cały dzień w 30-stopniowym upale jeździli w maseczkach. Naprawdę nie wiemy, co dalej… – ubolewa.
Przypomnijmy, że odkąd zamknięte zostały ośrodki szkoleniowe i egzaminacyjne, kursy teoretyczne odbywają się tylko on-line. – Kursami przez internet zainteresowanie jest zerowe – twierdzi Grzegorz. – Jeżeli ktoś ukończył kurs, a nie zdążyły podejść do egzaminu, albo podszedł i nie zdał, to nie musi się martwić. Kurs jest ważny przez całe życie. Oczywiście ci ludzie boją się, że zapomną tego, czego się nauczyli, ale przecież po dłuższej przerwy od jazdy mogą dokupić godziny uzupełniające. To nie jest duży koszt, średnio 50 zł za 60 min. – przypomina. Ci z kolei, którzy przerwali kurs, powinni być zupełnie spokojni. – Mogą go wznowić w każdej chwili. Nie ma żadnego limitu czasowego na wykonanie kursu jazdy.
kl, mc



One Response to "WORD-y wznawiają egzaminy na prawo jazdy"