
CHMIELÓW. Mieszkańcy wsi apelują o budowę chodnika, który zmniejszy liczbę wypadków.
Podają nazwiska tych, którzy już ucierpieli w wypadach w Chmielowie i nie chcą czekać na kolejne tragedie. Liczą, że radni znajdą pieniądze na inwestycję, która może nie jest spektakularna, ale dla kilkuset mieszkańców Chmielowa pozostaje kluczowa dla ich bezpieczeństwa.
– W imieniu mieszkańców wsi Chmielów apelujemy do Rady Powiatu o wykonanie pilnych inwestycji w 2015 roku w Chmieowie – mówi Marzena Chmielowiec, radna miasta Nowa Dęba. – Naszym zdaniem, niezbędne jest dokończenie budowy chodnika na zakrętach przy drodze Chmielów – Jadachy i w dzielnicy Mogiły, remont chodnika na ul. Kolejowej, budowa chodników na ulicach Górka i Lipka w Chmielowie.
Apel mieszkańców Chmielowa dotyczy znanego kierowcom poruszającym się z Tarnobrzega do Rzeszowa wirażu w centrum tej miejscowości. Przy kilku znajdujących się po sobie zakrętach brakuje chodników i, niestety, dochodzi w tym miejscu do groźnych wypadków.
– Na terenie Chmielowa znajduje się strefa ekonomiczna, ulokowanych jest wiele zakładów, które przynoszą wymierne korzyści – mówi Marzena Chmielowiec. – Ruch pojazdów więc drastycznie się zwiększył. Przy wąskich drogach ulokowane są rowy melioracyjne, które uniemożliwiają pieszemu bezpiecznie zejście z jezdni przed nadjeżdżającym pojazdem. Pobocza są niszczone przez samochody ciężarowe. Ze względu na brak chodnika, z ruchliwych ulic zmuszeni są korzystać rowerzyści oraz piesi, wśród których są osoby starsze, matki z wózkami, a w szczególności dzieci i młodzież.
Wicestarosta Krzysztof Pitra zapewnia, że projekt techniczny inwestycji, których domagają się mieszkańcy Chmielowa jest już gotowy. Starostwo liczy, że w ich realizację włączy się finansowo samorząd Nowej Dęby.
Małgorzata Rokoszewska


