
MEDYKA. Około 800 tys. złotych wynosi wartość czarnorynkowa 27 kilogramów marihuany, którą w prowadzonym przeze 47-letniego Ukraińca samochodzie ujawnili medyccy celnicy. Mężczyzna na razie trafił na 3 miesiące do aresztu śledczego. Docelowo może posiedzieć za kratkami nawet 3 lata.
Ukrainiec podróżujący osobowym mercedesem ustawił się na tzw. czerwonym pasie, wjeżdżając do Polski przez przejście graniczne w Medyce. Do oclenia jednak nic nie zgłosił. Uwagę celników kontrolujących mercedesa przykuły dwa pakunki. Okazało się, że zawierają susz roślinny. Funkcjonariusze, podejrzewając, że może być tego więcej, skierowali samochód do budynku kontroli szczegółowych. Tu w podwójnej podłodze auta doszukano się kolejnych pakietów z suszem. W sumie uzbierało się tego 27 kilogramów.
– Funkcjonariusze przeprowadzili badania narkotestem, który wskazał na obecność substancji psychoaktywnej charakterystycznej dla marihuany. Badania w laboratorium celnym Izby Celnej w Przemyślu bezwzględnie potwierdziły, że jest to marihuana – informuje Iwona Rzeźniczek z przemyskiej Izby Celnej.
emka


