
STRZYŻÓW. Dzięki nowej drodze z centrum miasta wyprowadzony zostanie ruch tranzytowy.
Obwodnica Strzyżowa będzie miała 6 kilometrów i po dwa pasy ruchu. W poniedziałek rozpoczęła się budowa tej drogi. Zostanie poprowadzona po południowej stronie Strzyżowa. Obwodnica ma być gotowa do 31 października 2019 r. Mieszkańcy na taką inwestycję czekali od lat.
Budowa obwodnicy będzie kosztowała 106 mln zł, z czego 90 mln zł to środki unijne. Przebieg tej drogi w opracowaniach był różny i kilka razy zmieniany. Nie obędzie się jednak bez wyburzeń czterech domów. Nie było jednak protestów i wkrótce właściciele tych nieruchomości będą musieli się wyprowadzić.
Droga będzie przecinała m.in. ulice: Zadworze, Modrzewiową, Południową i Ogrodową. Będzie to połączenie z istniejącą drogą wojewódzką nr 988 Babica – Strzyżów – Warzyce. Dzięki takiemu przebiegowi poza centrum Strzyżowa zostanie wyprowadzony ruch tranzytowy i usprawniony zostanie ruch drogowy na odcinku Babica – Twierdza.
W ramach budowy obwodnicy wybudowane zostaną skrzyżowania z drogami i linią kolejową. Na trasie powstaną zarówno tradycyjne skrzyżowania w formie rond i tradycyjnych krzyżówek, jak i wiadukty nad torami. W miejscu skrzyżowań pojawią się dodatkowe pasy lewoskrętów. W sumie powstanie aż kilkanaście obiektów inżynieryjnych, w tym trzy mosty (na Wisłoku i po jednym na rzece Stobnica i na potoku Różanka) oraz wiadukty drogowe i przepusty.
Inwestycja obejmie także budowę dróg dojazdowych, tzw. serwisówek oraz chodników w obrębie skrzyżowań i zatok autobusowych. To nie będzie łatwa inwestycja. Grupa Mostostal Warszawa i Mostostal Kielce będzie budowała na obszarach zalewowych doliny Wisłoki, gdzie grunty mają zróżnicowaną budowę geologiczną.
– Niektóre miejsca zagrożone są nawet osuwiskami. Dlatego przed budową trzeba będzie je wzmocnić – poinformowała Ewa Sudoł-Sikora, rzecznik prasowy Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie.
Mariusz Andres


