Wróciła na salony i będzie uczyć

Ewa Cabajewska ma za sobą udany debiut w drużynie Developresu SkyRes Rzeszów. Fot. Wit Hadło
Ewa Cabajewska ma za sobą udany debiut w drużynie Developresu SkyRes Rzeszów. Fot. Wit Hadło

SIATKÓWKA KOBIET. ORLEN LIGA. Gdy Ewa Cabajewska cieszyła się ze swojego pierwszego medalu mistrzostw Polski, większość zawodniczek Developresu zaczynała podstawówkę.

– Może i jestem doświadczoną siatkarką, ale trema była. Przez rok nie grałam w Orlen Lidze – podkreślała po zwycięstwie nad KSZO Ostrowiec Świętokrzyski Ewa Cabajewska, nowa rozgrywająca Developresu SkyRes Rzeszów.

37-letnia warszawianka znalazła się w wyjściowej „szóstce” po zaledwie tygodniu treningów z nową drużyną. Szkoleniowiec Developresu Mariusz Wiktorowicz nie wahał się jednak. Uznał, że zespół, który wygrał jedno z siedmiu spotkań potrzebuje dodatkowych bodźców. Cabajewska zaskoczenia jednak nie ukrywała. – Nie sądziłam, że pokieruję w tym meczu grą Developresu. Bardzo się jednak cieszę i dziękuję, że trener obdarzył mnie tak dużym zaufaniem. Stres był, przecież miałam roczną przerwę od ekstraklasy. Widzę, że jest sporo młodych dziewczyn, więc muszę jak najszybciej je poznać – uśmiechała się szeroko, choć Developres zdobył tylko 2 punkty. – Zwycięstwo jest zwycięstwem. Nie wykonałyśmy planu w 100 procentach, ale ta wygrana na pewno nam pomoże. Trzeba iść do przodu małymi krokami.

Ona z medalem, one – z lalkami
Jeśli trener Wiktorowicz potrzebował doświadczenia, to właśnie je znalazł. Cabajewska przyznaje, że może służyć młodszym koleżankom radą, ale liderką raczej nie zostanie. – Naturalną przywódczynią wydaje się być Joasia Kapturska. Dla mnie istotne jest, żeby stworzyć taki kolektyw, gdzie każda z dziewczyn będzie w stanie wziąć odpowiedzialność za grę i kończenie akcji – tłumaczy. Cabajewskiej nie brakuje poczucia humoru i dystansu do siebie. Pytana, który to już klub w jej karierze, odpowiada, że musi policzyć.

Zaczynała w Skrze Warszawa, potem był Dick Black Andrychów i BKS Stal Bielsko-Biała, gdzie Cabajewska sięgnęła po srebrny medal – pierwszy w karierze. Większość obecnych zawodniczek Developresu bawiła się wtedy w najlepsze lalkami. Magda Jagodzińska i Katarzyna Warzocha miały po 9 lat, Agata Skiba zaczynała podstawówkę, zaś 2,5-letnia Aleksandra Wańczyk nie rozstawała się ze smoczkiem.

Po raz drugi Cabajewska wicemistrzynią Polski została w 2002 roku ze Skrą. W 2006 świętowała natomiast mistrzowski tytuł z Muszynianką Muszyna. Developres jest jej 12 klubem, wcześniej były także m.in. austriacki Innsbruck i Stal Mielec oraz w połowie lat 90. reprezentacja Polski.

Asseco Resovia to inna bajka
Nie wszędzie było tak, jak teraz w Developresie, gdzie siatkarkom niczego nie brakuje. W Białymstoku była taka prowizorka, że pani Ewa oddała sprzęt i powiedziała „adios!”. W sezonie 2015/16 razem z Justyną Raczyńską, nową przyjmująca rzeszowskiej ekipy, miała dać jakość Zawiszy Sulechów. Ale PZPS przeciągnął strunę. – Związek zbyt długo zwlekał z decyzją, czy będzie tam ekstraklasa czy nie – tłumaczy siatkarka. – Klub budował drużynę na Orlen Ligę, gromadził budżet. Tymczasem w połowie sierpnia okazało się, że Zawisza nie zostanie dopuszczony do elity. Sponsorzy się wycofali, miasto też nie dotrzymało obietnicy i nie pomogło. Taki był smutny koniec zespołu. Swoją drogą, radnych z Sulechowa promocja przez sport nie interesuje. Trochę to dziwne, bo w tym niewielkim miasteczku nie ma niczego oprócz sportu.

Za to w Rzeszowie siatkówka jest dyscypliną numer 1 i szybko się to nie zmieni (piłka nożna ledwie wiąże koniec z końcem, żużel dogorywa i uratować może go tylko cud, po koszykówce zostały wspomnienia i zakurzone puchary). Cabajewska i jej koleżanki muszą się jednak postarać, by hala Podpromie zaczęła tętnić życiem. Na pojedynek z KSZO pofatygowało się ledwie 300 osób. – Mamy nadzieję, że przekonamy kibiców swoją dobrą grą. Nie wiem, jak było wcześniej, ale nie możemy się porównywać do Asseco Resovii. Śmiejemy się, że u nas trzeba napędzać kibiców, a u chłopaków wypędzać z hali, bo nie ma miejsca.

Tomasz Szeliga

One Response to "Wróciła na salony i będzie uczyć"

Leave a Reply

Your email address will not be published.