
PODKARPACIE. Na ulice wyjdą nauczyciele, ratownicy medyczni, cywilni pracownicy wojska…
Ratownicy medyczni, nauczyciele, policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa, pracownicy sanepidu, pracownicy cywilni wojska i urzędnicy. Te grupy zawodowe już we wrześniu wyjdą na ulice i będą protestować przeciw rządowi. Powodem są pieniądze. Jak zapowiadają, jeśli niespełnione zostaną ich postulaty dotyczące podwyżek, to będą manifestować na ulicach.
We wrześniu Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych zamierza zorganizować manifestacje poszczególnych branż. W zbliżającym się miesiącu, w każdym tygodniu wyjdą na ulice protestujący, którzy domagają się podwyżek. Pierwsza manifestacja planowana jest już w pierwszym tygodniu września. Największy protest ma się odbyć 22 września.
Wprawdzie rząd zapowiada wzrost płac w budżetówce o inflację, czyli o 2,3 proc., ale związkowcy mówią, że to za mało. Politycy PiS boją się masowych protestów i to przed wyborami samorządowymi. Dlatego pojawiły się już informacje, że być może wzrost płac będzie większy. Jak zapowiadają przedstawiciele rządu, w ciągu 30 dni zaprezentowane zostaną nowe rozwiązania.
Okazuje się jednak, że dla wszystkich grup, które żądają większych podwyżek, pieniędzy nie wystarczy. Co ciekawe, choć Ministerstwo Finansów informowało, że ma w budżecie państwa nadwyżkę, to jednak stopniała ona po przygotowaniu podwyżek dla różnych branż. Jeszcze w czerwcu nadwyżka wyniosła 9,5 mld zł, a już w lipcu budżet był na minusie.
Czego chcą protestujący? Nauczyciele nie zadowalają się zaproponowanym przez rząd 5-procentowym wzrostem płac i domagają się podwyżki 10-procentowej. Ratownicy medyczni chcą dostawać co miesiąc o 400 zł więcej w ramach specjalnego dodatku. Wywalczyły już taką kwotę pielęgniarki, więc ratownicy mówią, że teraz czas na nich.
Pracownicy budżetówki mają dostać o 2,4 proc. więcej, ale związkowcy chcą 12-procentowych podwyżek. Na tyle wyliczyli straty po zamrożeniu wzrostu płac przez ostatnie lata. Mino zapewnień rządu, że podnosi płace w służbach mundurowych, związkowcy mówią, że te obiecane podwyżki są za małe. MSWiA m.in. zamroziło wypłatę specjalnych dodatków dla policjantów. Funkcjonariusze strzegący prawa domagają się podniesienia płac o 650 zł.
Mariusz Andres



15 Responses to "Wrześniowy bunt przeciwko rządowi"