Współlokator rozłupał siekierą głowę 59-latka?

Do morderstwa doszło w jednym z domów w miejscowości Podniebyle, który znajduje się na skraju lasu. Zwłoki 59-letniego Władysława M. dostrzegł przez okno jego sąsiad. Fot. Archiwum
Do morderstwa doszło w jednym z domów w miejscowości Podniebyle, który znajduje się na skraju lasu. Zwłoki 59-letniego Władysława M. dostrzegł przez okno jego sąsiad. Fot. Archiwum

PODNIEBYLE, POW. KROŚNIEŃSKI. Zwłoki Władysława M. z tkwiącą w jego głowie siekierą zauważył przez okno sąsiad. W tym samym pomieszczeniu… spał 76-letni schorowany wujek ofiary.

Kto zabił 59-letniego Władysława M., mieszkańca miejscowości Podniebyle w gminie Jedlicze? Czy za jego morderstwem stoi około 40-letni mężczyzna, który wraz z ofiarą i 76-latkiem mieszkał pod jednym dachem i po zabójstwie… zniknął? Co wydarzyło się w tym domu w dniu morderstwa? I jaki był motyw tej odrażającej zbrodni? Na te pytania stara się odpowiedzieć krośnieńska prokuratura, która bada sprawę zabójstwa i poszukuje mężczyzny, który mógł zamordować Władysława M.

– W środę po południu odbyła się sekcja zwłok ofiary, która potwierdziła, że doszło do zabójstwa. Władysław M. zginął od ciosu siekierą w głowę – mówi prok. Iwona Czerwonka-Rogoś, prokurator rejonowy w Krośnie. – Gdy odnaleziono jego ciało, w tym samym pomieszczeniu spał 76-letni mężczyzna. Władysław M. był jego siostrzeńcem, panowie mieszkali wspólnie. Mężczyzna został zatrzymany, ale ze względu na zaawansowaną chorobę umysłową ciężko nawiązać z nim kontakt. Prócz niego i ofiary w tym samym domu mieszkał jeszcze jeden około 40-letni niespokrewniony z nimi mężczyzna, który nagle zniknął. Aktualnie go poszukujemy jako domniemanego sprawcy – dodaje prokurator.

W domu było ciemno jak nigdy. To zaniepokoiło sąsiada
Zwłoki Władysława M. odnalazł we wtorek, 31 stycznia, jego sąsiad i zaalarmował policję. – Tuż przed godziną 18 do dyżurnego policji zadzwonił mocno poruszony mężczyzna twierdząc, że w jednym z domów leży człowiek i prawdopodobnie nie żyje. To był sąsiad, którego zaniepokoił fakt, że światła w domu były wygaszone, a telewizor był wyłączony, choć zazwyczaj wieczorami w domu świeciło się światło – opowiada asp. Paweł Buczyński, rzecznik prasowy KMP w Krośnie.

Mężczyzna zaglądnął do domu przez okno i zauważył leżącego na łóżku sąsiada z wbitą w głowę siekierą. Prawdopodobnie jedynym świadkiem zbrodni był cierpiący na Alzheimera 76-latek, którego policjanci zastali śpiącego w tym samym pomieszczeniu, w którym znajdowały się zwłoki. Nie wiadomo jednak, czy ze względu na chorobę mężczyzny uda się śledczym dowiedzieć od niego, co wydarzyło się w domu.

Aktualnie trwają intensywne poszukiwania jeszcze jednego lokatora, około 40-letniego mężczyzny zameldowanego w gm. Dukla, który od lipca mieszkał wraz z mężczyznami. Śledczy podejrzewają, że to właśnie on mógł zabić 59-latka, zamknąć dom – gdy policjanci przybyli na miejsce zdarzenia dom był zamknięty od zewnątrz – i uciec. W jego poszukiwania zaangażowana jest duża liczba policjantów, którzy przeczesują wieś, tereny sąsiadujące z gospodarstwem – pola i część lasu. Mężczyzna może stwarzać zagrożenie.

– Nie możemy wykluczyć, że ten człowiek może być niebezpieczny – mówi asp. Paweł Buczyński. – Policjanci biorący udział w jego poszukiwaniach są uzbrojeni, bo nie wiemy jak ten człowiek zachowa się w przypadku próby jego zatrzymania – dodaje.

40-latek wciąż przebywa na wolności.

Katarzyna Szczyrek

Leave a Reply

Your email address will not be published.