
RZESZÓW. 1 mln euro dofinansowania otrzyma Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 1 w projekcie, którego celem jest zmniejszenie ryzyka epidemii gruźlicy na terenach przygranicznych Ukrainy i Polski.
W 2017 roku w naszym kraju zarejestrowano blisko 5,8 tys. nowych zachorowań na gruźlicę (rejestr prowadzi Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie). Na Podkarpaciu choroba wykrywana jest u 250- 300 osób rocznie. Ministerstwo zdrowia Ukrainy utrzymuje, że ma w kraju ok. 35 tys. pacjentów z gruźlicą, z czego ok. 8 tys. ma lekoodporną odmianę tej choroby (dane z 2018 roku). Nieoficjalnie jednak mówi się o 600 tys. chorych.
– Gruźlica jest wciąż wyzwaniem dla systemów opieki zdrowotnej zarówno Polski, jak i Ukrainy. Dlatego nawiązaliśmy współpracę z lekarzami z Zakarpacia. To ważne, bo szerzeniu się choroby sprzyja nasilona migracja – mówi Witold Wiśniewski, dyrektor Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie.
Współpraca umożliwiła pozyskanie pieniędzy ze środków unijnych w ramach projektu „Zmniejszenie ryzyka epidemii gruźlicy na terenach przygranicznych Ukrainy i Polski”. Głównymi beneficjentami projektu jest strona ukraińska, która zyskała środki na dokończenie budowy 100-łóżkowego szpitala ftyzjatrycznego (fryzjatria – nauka o rozpoznawaniu i leczeniu gruźlicy) w województwie zakarpackim oraz wdrażanie innowacyjnych metod monitorowania profilaktyki i leczenia gruźlicy.
– My w ramach projektu otrzymaliśmy 1 mln euro dofinansowania. Pieniądze w całości przeznaczymy na zakup sprzęty medycznego. Przede wszystkim kupimy nowy aparat RTG, który zastąpi starsze, 18-letnie urządzenie oraz tomograf komputerowy, który obecny dzierżawimy. Doposażymy także laboratorium, do którego trafi m.in. mikroskop, autoklaw, aparat do wykrywania DNA prądków M.tuberculosis metodą genetyczną – mówi Witold Wiśniewski. – Jesteśmy już na etapie rozpisywania przetargów.
Projekt realizowany jest wspólnie z Departamentem Ochrony Zdrowia Administracji Obwodu Zakarpackiego na Ukrainie oraz z regionalnym medycznym stowarzyszeniem „Phthisiatry”, który jest partnerem przedsięwzięcia.
Gruźlica niszczy płuca, nieleczona prowadzi do śmierci. Według polskich przepisów poddanie się leczeniu jest obowiązkowe.
Anna Moraniec



One Response to "Współpraca, by zapobiec epidemii gruźlicy"