Wszyscy zadowoleni

Mecz Polonii z Resovią nie przyniósł bramek, ale 0-0 nad Sanem uznano za wartościowy wynik. Fot. Kamil Krukiewicz
Mecz Polonii z Resovią nie przyniósł bramek, ale 0-0 nad Sanem uznano za wartościowy wynik. Fot. Kamil Krukiewicz

POLONIA PRZEMYŚL – RESOVIA. Czy mecz bez goli może się podobać? Trener Polonii Paweł Załoga twierdzi, że jak najbardziej. – Kibice obejrzeli kawał dobrej piłki. Co prawda okazji zbyt wielu nie było, ale spotkanie do końca trzymało w napięciu – przekonywał.

Jesienią w Rzeszowie też było 0-0, jednak sobotni pojedynek miał większy ciężar gatunkowy. Każdy punkt przybliża bowiem przemyską drużynę do utrzymania, a przecież przed sezonem mało kto się spodziewał, iż beniaminek będzie groźny dla najlepszych. – Jestem zadowolony nie tylko z punktu, ale i z gry. Z Resovią mało kto wygrywa. Pamiętajmy, że ten zespół bardzo dobrze radzi sobie na wyjazdach. Pokazaliśmy taktyczną mądrość – chwalił swoich podopiecznych Załoga. I on, i trener Resovii Szymon Szydełko byli zgodni co do tego, że remis jest wynikiem sprawiedliwym. Lepsze okazje mieli jednak rzeszowianie, a najbliższy szczęścia był Michał Daniel, który w 90 minucie stanął oko w oko z Piotrem Krzanowskim. – Bramkarz gospodarzy świetnie się zachował. Skrócił kąt i nie dał się zaskoczyć – przyznał Szydełko. – Poloniści nastawili się na remis. Nie atakowali, raczej pilnowali tyłów. Ciężko nam się grało także z powodu twardego i nierównego boiska – dodał.

Z punktu widzenia „pasiaków” istotniejszy od wyniku był wypadek Piotra Szkolnika. Lider defensywy doznał urazu kolana i pod koniec I połowy poprosił o zmianę. – Nie było sensu ryzykować. Na szczęście wygląda na to, że skończy się na strachu – mówił tuż po spotkaniu trener rzeszowian, który po zmianie stron wypuścił w bój czterech młokosów. – Muszą gdzieś „łapać” te minuty w trzeciej lidze, zbierać doświadczenie. Myślę, że całkiem dobrze sobie poradzili – komentował Szydełko, zadowolony, iż jego drużyna osiągnęła cel i w trzech ostatnich kolejkach będzie mogła grać swobodnie, bez presji. – W najgorszym wypadku zajmiemy piąte miejsce. Spokojnie można już myśleć o następnym sezonie.

POLONIA Przemyśl 0
RESOVIA 0
POLONIA
: Krzanowski – Mikulec, Suchockyj, Kuźniar, Barszczak, Wanat, Skała, Kazek, Tur (65. Kalawski) – Sedlaczek (70. Kocój), Gosa (70. Jaroch).
RESOVIA:
Pietryka – Ciećko, Żmuda, Baran, Szkolnik (46. Kmiotek), Kasza (75. Gwóźdź), Świst, Kaliniec, Pałys-Rydzik (85. Mołdoch), Bieniasz (65. Daniel) – Buczek.

tsz

Leave a Reply

Your email address will not be published.