Wszystko drożeje, w portfelach pustoszeje

KRAJ. Wysokość inflacji w pierwszym kwartale zaskoczyła ekonomistów

Ceny w kwietniu będą o 4,5 proc. wyższe niż w tym samym miesiącu rok temu i o 0,6 proc. wyższe niż w marcu. Tak przewidują eksperci Ministerstwa Gospodarki. Jednak ci sami eksperci przewidywali, że ceny w marcu będą wyższe o 3,9 proc. od ubiegłorocznych, a okazało się, że miesięczna inflacja rok do roku wynosi aż 4,3 proc. Najbardziej rosną ceny żywności i paliw.

Według wyliczeń GUS, ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w marcu 2011 r. wzrosły o 0,9 proc. w stosunku do lutego br. Z kolei w porównaniu z marcem 2010 r. były wyższe o 4,3 proc. Analitycy resortu gospodarki oczekiwali niższego tempa wzrostu cen. Eksperci Ministerstwa Gospodarki oczekują w kwietniu dalszego wzrostu cen w transporcie. Wolniej niż przed miesiącem powinny rosnąć ceny żywności, choć ich wzrost nadal będzie wysoki – przewidują ekonomiści.

Paliwa i żywność liderami inflacji

Wskaźnik inflacji najbardziej pociągnęły w górę ceny żywności i paliwa. Na stacjach benzynowych płacimy przeciętnie 12,9 proc. więcej niż przed rokiem, za żywność 7,3 proc. W ciągu miesiąca – czyli w porównaniu do lutego tego roku – najbardziej wzrosły ceny cukru o 39,4 proc. i mięsa drobiowego o 9,9 proc.. Rosły też ceny mąki o 4,9 proc. oraz pieczywa o 2,6 proc.. Ceny mięsa podwyższono przeciętnie o 2,3 proc. w tym wieprzowego o 1,0 proc., a wołowego  o 0,9 proc., a wędlin o 0,4 proc.

W marcu więcej płaciliśmy za miód (o 2,0 proc.), tłuszcze roślinne i masło (o 1,7 proc.), warzywa (o 1,6 proc.) oraz ryż (o 1,1 proc.). Ceny nabiału wzrosły przeciętnie o 0,6 proc., napojów bezalkoholowych (o 0,5 proc.), kawy o 1,1 proc., soków o 0,4 proc., herbaty o 0,3 proc., a wód mineralnych lub źródlanych o 0,2 proc. Za wyroby tytoniowe konsumenci płacili w marcu o 0,4 proc. więcej niż w lutym, a napoje alkoholowe podrożały o 0,1proc. W marcu wzrosły też ceny obuwia (o 3,5 proc.) i odzieży (o 3,0 proc.

Dobrą wiadomością jest, że po raz pierwszy od listopada 2010 roku obniżyły się ceny towarów i usług związanych z rekreacją i kulturą (o 0,2 proc.). Tanieje też sprzęt audiowizualny, fotograficzny i informatyczny (o 0,8 proc) oraz usługi turystyczne (o 0,5 proc.).

Podrożeją też kredyty

Zdaniem Macieja Relugi, głównego ekonomisty BZ WBK, tak szybki wzrost cen może stworzyć pole do utrwalenia wysokiej inflacji. Dlatego bardzo prawdopodobne jest, że na majowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej  podniesione zostaną stopy procentowe. Prof. Jan Winiecki, członek RPP, już zapowiedział, że Rada będzie musiała działać, żeby powstrzymać inflację.

Wzrost stóp procentowych oznacza, że podrożeją kredyty w bankach, ale może też wzrosnąć oprocentowanie lokat. Jednak tych, którzy są w bankach zadłużeni, jest czterokrotnie więcej niż posiadaczy oszczędności.

PAP, Krzysztof Rokosz

7 Responses to "Wszystko drożeje, w portfelach pustoszeje"

Leave a Reply

Your email address will not be published.