
MIELEC. Ostatnie dni naboru kandydatek na Miss Mielca.
Niewiele ponad tydzień potrwa nabór kandydatek do konkursu Miss Mielca 2016. Do konkursu zgłaszać mogą się mieszkanki całego Podkarpacia. Jedyny warunek przyjęcia kandydatek to wiek 16 – 25 lat. Uczestniczki, zanim staną do rywalizacji o koronę miss, wezmą udział w warsztatach rozwijających ich osobowość, które poprowadzi choreograf Marzena Gawrońska. Uroczysta gala Miss Mielca 2016 odbędzie się 28 lutego przyszłego roku.
Formularz zgłoszeniowy, regulamin konkursu i ewentualnie zgoda rodziców lub opiekuna prawnego w przypadku, gdy kandydatka nie jest pełnoletnia, są do pobrania na stronie korso.pl Należy do nich dołączyć dwa zdjęcia: sylwetki i twarzy. W przypadku niepełnoletności kandydatki, potrzebna jest zgoda jej rodzica lub opiekuna. Czasu jest mało. Termin to piątek (18 bm.).
Otwarte drzwi do konkursów, sesji, kariery…
– Konkurs tradycyjnie cieszy się dużym powodzeniem – mówi Anna Mokrzycka, dyrektor wydawnictwa „Korso”, organizatora Miss Mielca. – Zgłosiło się do nas sporo kandydatek, niemniej te niezdecydowane, a myślące o przygodzie z modelingiem, choreografią sceniczną zapraszamy do zgłaszania się do nas. To wielka przygoda oraz nowe, kreatywne i niepowtarzalne wyzwanie.
– Dla mnie wygrana w Miss Mielca była podwójnym zwycięstwem. Konkurs, owszem, daje możliwość zaprezentowania się i nawet wygranej, ale jest też formą przełamania własnych słabości. Dodaje wiary w siebie. To od nas samych zależy, co potem z tym zrobimy, w jakim kierunku pójdziemy. Czy wykorzystamy szansę od losu i otwarte drzwi do kolejnych konkursów, sesji czy propozycji – zdradza dzierżąca koronę najpiękniejszej mielczanki 2015 Iwona Młynarska.
Nie ukrywa ona, że długo zastanawiała się nad tym, czy wziąć udział w konkursie: – Nie byłam tak naprawdę do końca do tego przekonana. Chciałam nawet zrezygnować, gdy zobaczyłam, ile jest innych dziewczyn, jak są ładne i że trzeba włożyć sporo pracy. Dlatego też na warsztaty poszły ze mną moje przyjaciółki, które za wszelką cenę kazały mi wystartować. Wiedziały, że w jakiejś części chcę się w tym kierunku spełnić i chcę tego spróbować. Dziś wiem, że gdybym zrezygnowała, żałowałabym, że nie odważyłam się, że brakło mi determinacji. A tak to dzisiaj mogę powiedzieć, że dałam radę i spełniłam jedno z marzeń mojego życia – dodaje.
Paweł Galek


