
RZESZÓW. Urzędnicy miejscy intensywnie pracują nad realizacją planu budowy parku wodnego, choć twierdzą, że jest inaczej.
– Prezydent odpisał nam na zapytanie, które złożyliśmy w marcu. Niestety, sprawy na dzień dzisiejszy mają się trochę inaczej niż w piśmie od prezydenta – mówi Jacek Adamowicz, prezes zarządu Stowarzyszenie EkoPrzestrzeń, które walczy o to, aby park Sybiraków na os. gen. Andersa nie został zniszczony przez budowę aquaparku.
Stowarzyszenie w liście do władz miasta Rzeszowa pytało o sytuację prawną inwestycji, m.in. plany zagospodarowania przestrzennego, decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach budowy, pozwolenia budowy. Chciało także uzyskać odpowiedź na pytanie o dokładną lokalizację parku wodnego.
– Prezydent Miasta Rzeszowa nie wydał żadnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie aquaparku w parku Sybiraków – odpowiadają urzędnicy miejscy. Zapewniają, że nie ma sporządzonego planu zagospodarowania przestrzennego, a Wydział Architektury Urzędy Miasta w Rzeszowie nie rozpoczął postępowania administracyjnego w kierunku budowy parku wodnego. – Aktualnie prowadzone są rozmowy z potencjalnym inwestorem (firma Womak – przyp. red.), który jest wstępnie zainteresowany realizacją inwestycji – przekonują.
Mieszkańcy podzieleni
Jak się jednak okazuje, miasto wybrało już miejsce, w którym park wodny może się pojawić. Wskazuje na 1,3-hektorowy teren w pobliżu WSIiZ, który jest własnością gminy. Pracuje także nad przygotowaniem wizualizacji. Zapewnia, że zanim zapadnie decyzja, co do budowy, wszystkie projekty będą przedstawione mieszkańcom.
Rzeszowianie są podzieleni co do inwestycji. Jedni uważają, że nie powinno się tak dużych obiektów umieszczać w środku osiedla. Inni, że miasto powinno zachować rekreacyjne tereny dla mieszkańców. Ale zgodnie twierdzą, że aquapark w mieście jest potrzebny.
Ewelina Nawrot



One Response to "Wybrano miejsce na aquapark"