
UJKOWICE. Siedmiu mężczyzn trafiło do szpitala po wybuchu gazu spawalniczego na posesji w Ujkowicach k. Przemyśla. Ich zdrowiu ani życiu nic nie zagraża, ale lekarze chcą, by kilka dni pozostali w placówce.
Do wybuchu acetylenu używanego do spawania doszło w poniedziałek, 17 marca, na prywatnej posesji w podprzemyskich Ujkowicach. Prace spawalnicze wykonywane były w budynku w stanie surowym, w pomieszczeniu garażowym. Nagle, z nieznanych przyczyn, butla z gazem wybuchła, a siła fali uderzeniowej była tak wielka, że popękały szyby w oknach oraz częściowo oszklonych drzwiach garażowych. Odłamki szkła raniły spawającego oraz sześciu innych mężczyzn przebywających z nim w pomieszczeniu.
– Jeden z poszkodowanych miał ciało obce w oku – poinformował Krzysztof Popławski, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu. – Zostało ono już usunięte przez okulistę. Kilku pacjentów ma drobne oparzenia, a także ciała obce w skórze – dodaje K. Popławski zapewniając, że ani zdrowiu, ani życiu poszkodowanych nic nie zagraża. – Zaproponujemy im, by pozostali kilka dni w szpitalu na obserwacji – mówi lekarz.
emka


