
MIELEC. Ponad 20 ha w rejonie ul. Szarych Szeregów – to miejsce, gdzie miasto zamierza wybudować osiedla mieszkaniowe i nie tylko.
– Chodzi o obszar, który ma starą wiejską strukturę – precyzuje Waldemar Wiącek, naczelnik Wydziału Urbanistyki w magistracie. – Są to stare pola o niewielkiej szerokości, które przecięte są niewielkimi gruntami miejskimi.
– Teren ten posiada istotne ograniczenia, które powodują niemożność realizowania tam inwestycji przez osoby prywatne. Otóż jest przecięty dwoma liniami energetycznymi i gazociągiem wysokoprężnym, który zasila cały Mielec. A to powoduje, że tylko duży inwestor, czyli miasto, może pozwolić na uwolnienie tego terenu pod zabudowę poprzez „grube” inwestycje związane z przebudową linii czy gazociągu – zaznacza Wiącek.
Nabycie 23 ha do zasobu miejskiego nie stanie się jednak od razu. – Jest rzeczą jasną, że taka operacja musi być zakrojona na większą skalę, na wiele lat – przekonuje miejski urbanista. – Chcemy jednak na bieżąco nabywać ten teren m.in. poprzez zamiany i okazyjne zakupy. Zgromadzenie tych terenów byłoby bardzo korzystne. Umożliwiłoby to lokalizację obiektów publicznych, inwestycje byłyby łatwiejsze i o wiele tańsze.
pg


