
PODKARPACIE. 15 czerwca sanatoria, które trzy miesiące temu zawiesiły działalność z powodu stanu epidemii, wznawiają przyjmowanie kuracjuszy.
2660 osób korzystających z leczenia uzdrowiskowego w ramach NFZ miało przez pandemię koronawirusa przerwane lub odwołane turnusy. Kilkaset osób korzystało z takich skierowań w ramach ZUS. Nie wiadomo, ilu musiało przerwać leczenie sanatoryjne finansowane na swój koszt. Wszyscy oni czekają na kontynuowanie lub realizację leczenia. Według zapewnień resortu zdrowia, uzdrowiska ruszają 15 czerwca. Na nowych jednak zasadach. Jakich?
Osoby, które straciły swoje turnusy, nie zostaną, wbrew wcześniejszym zapewnieniom, uprzywilejowane. Wyjazdy do sanatoriów po 15 czerwca będą więc odbywały się zgodnie z pierwotną listą uprawnionych. Osoby, które miały odwołane wyjazdy, będą w miarę możliwości uzupełniały miejsca w sanatoriach, przy czym najpierw osoby, którym w połowie marca przerwano turnusy, dokończą go, a potem nowe skierowania dostaną osoby, którym przepadły wyjazdy w kwietniu i maju. Tak więc jeśli ktoś miał wskazany termin w II połowie czerwca, już niebawem powinien dostać informację wraz z zaproszeniem na obowiązkowy test koronawirusowy. – Na 6. dzień przed udaniem się na turnus sanatoryjny osoba, która będzie się wybierała na taki turnus, będzie miała obowiązek na drive-thru przeprowadzenia testu – słyszymy (drive-thru to punkty pobrań dla osób przebywających w kwarantannie). Na Podkarpaciu jest ich 11, znajdują się obok szpitali, które wykonują badania w różnych godzinach: Szpital Specjalistyczny w Jaśle (9-11), Szpital Specjalistyczny w Mielcu (7:30-9:30), Wojewódzki Szpital w Przemyślu (10-13), Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu (10-13.30), Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie, (10-12), Centrum Medyczne w Łańcucie (9-11), Wojewódzki Szpital Podkarpacki w Krośnie (8-10), Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Przeworsku (11 – 13), Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Leżajsku (7-9). Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Lubaczowie 15-17), Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Sanoku 9-11). Będą finansowane z budżetu. Dobrze byłoby gdyby takim badaniom został też poddany personel sanatoriów, który w większości przebywa obecnie na tzw. postojowym.
Resort zdrowia zapewnia jednak, że nie będzie problemu z miejscami dla osób, które przez pandemię straciły swoje terminy. Urzędnicy spodziewają się bowiem, że i tak wiele osób z obawy przed koronawirusem zrezygnuje teraz z wyjazdu. – Szczerze mówiąc, chętnie przełożyłabym mój wyjazd na później nie dlatego, że boję się koronawirusa, ale jadąc chciałabym skorzystać z wszystkich zabiegów, a na razie nie wiadomo co będzie udostępnione. Pobyt w uzdrowisku dla samego pobytu mnie nie interesuje – mówi Maria z Rzeszowa, której majowy turnus został zawieszony. Takie osoby nie stracą więc miejsca w kolejce do sanatorium, bo po złożeniu wniosku zostaną przywrócone na listę, ale po odwołaniu stanu epidemii. Jak w tej sprawie skontaktować się z NFZ? – Najprostszym i najbezpieczniejszym sposobem będzie rozmowa telefoniczna na przygotowane specjalnie w tym celu numery: 17 860-41-11, 17 860-41-72 oraz 17 860-41-73 – mówi Rafał Śliż, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie.
Nowe zasady, przede wszystkim testy
Oprócz negatywnego wyniku testów warunkiem przyjęcia na leczenie jest fakt, że pobyt został przerwany przed upływem 15 dnia turnusu. Nie będzie potrzebne do tego nowe skierowanie od lekarza. Czy to oznacza, że turnus zacznie się od nowa? Nie, projekt rozporządzenia mówi wyraźnie, że będzie to kontynuacja leczenia. Czyli jeśli pobyt miał trwać 21 dni i po 10 dniach został przerwany, kolejny turnus potrwa 11 dni. Jego dokończenia nie może być późniejsze niż 30 września 2020 r. Osoba, która od 14 marca do 15 czerwca nie rozpoczęła turnusu z powodu epidemii, zgodnie z datą wynikającą ze skierowania potwierdzonego przez oddział wojewódzki NFZ, będzie miała termin wyznaczony później. Co ważne, zachowamy dotychczasowe miejsce w kolejce. To oznacza realnie przesunięcie terminu oczekiwania o trzy miesiące. Jeśli ktoś nie wyjechał w terminie na turnus i nie wysłał jeszcze skierowania do oddziału wojewódzkiego NFZ, ma na to czas do 31 lipca 2020 r. Jeśli tego nie zrobi, do uzdrowiska nie będziesz mógł wyjechać.
Anna Moraniec


