
RZESZÓW. W Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 otwarto Referencyjny Ośrodek Diagnostyki i Terapii Niepłodności.
Programem kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w regionie objętych ma zostać 500 par. Zgłaszać się doń mogą osoby pełnoletnie, będące w związku małżeńskim, które nie były diagnozowane z powodu niepłodności. Nie muszą mieć skierowania od lekarza, wystarczy skontaktować się z ośrodkiem pod nr telefonu 17 866 41-74, 17 866-41-75, w godzinach od 7 do 14.35 i umówić się na wizytę.
Nasz ośrodek to ogromna szansa dla par, ponieważ jest dedykowany parom, u których kompleksowo, od diagnostyki hormonalnej, badań obrazowych, endoskopowych, histeroskopii i laparoskopii możemy zdiagnozować nie tylko niepłodność żeńską, ale i męską. Będzie to możliwe dzięki powstaniu w strukturze ośrodka laboratorium andrologicznego wyposażonego w wysokiej klasy sprzęt np. komputerowy analizator nasienia. Posłuży on nie tylko do prostej diagnostyki, ale również bardziej zaawansowanych badań takich jak analiza DNA.
– Jakimi metodami będziemy diagnozować niepłodność? Ministerialny program opracowany na lata 2016 – 2020 opiera się na rekomendacjach europejskich i światowych towarzystw naukowych i my w taki sposób będziemy to robić. Zainteresowanie jest duże. Mamy już pierwszych pacjentów. Wstępnie planujemy pomóc 500 parom z regionu – mówi prof. dr hab. med. Dorota Darmochwał-Kolarz, kierownik kliniki ginekologii i położnictwa w szpitalu.
Co ważne, wszystkie procedury przeprowadzane w ośrodku są finansowany przez NFZ. Pacjentami zaś zajmie się zespół specjalistów, położników i ginekologów, którzy posiadają doświadczenie w diagnostyce i terapii niepłodności. W czasie diagnozy i terapii będziemy konsultowali się także z endokrynologami, immunologami, genetykami, urologami, andrologami, jak również psychologami specjalizującymi w pomocy parom z problemami
Modernizacja i wyposażenie ośrodka kosztowało 3,5 mln zł. Środki na inwestycję pochodziły z budżetu państwa, zasobów własnych szpitala i wsparcia urzędu marszałkowskiego. To ważna inwestycja z racji tego, że problemem niepłodności dotyczy obecnie ok. 20 procent populacji i został uznany za chorobę społeczną.
Anna Moraniec




2 Responses to "Wyleczą niepłodność bezpłatnie i bez skierowania"