RZESZÓW. W czwartek około godz. 9 przypadkowy przechodzień zauważył płynące Wisłokiem ludzkie ciało.
– Zostało dostrzeżone przy ulicy Lwowskiej i świadek natychmiast poinformował o tym przejeżdżający patrol – mówi nadkom. Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji. Dyżurny komendy zawiadomił straż pożarną. Strażacy zwodowali łódkę i w pobliżu mostu Mazowieckiego wyciągnęli z wody zwłoki kobiety. Na miejscu lekarz pogotowia ratunkowego potwierdził jej zgon. Policjanci wstępnie ustalili, że jest to 65-letnia mieszkanka Rzeszowa. Trwa ustalanie okoliczności jej śmierci.
ksz


