
RZESZÓW. Przechodnie są już bezpieczni, bo niedawno na jezdni przy ul. Trembeckiego wymalowano pasy. Kierowcy nie muszą się obawiać, że nagle ktoś niespodziewanie wejdzie na drogę tuż przed maską samochodu.
W lutym br. pisaliśmy o tym, że na asfalcie przy ulicy Trembeckiego trzeba koniecznie wymalować pasy. Pisaliśmy, że rano do zakładu Koral przyjeżdża wielu pracowników, wychodzą zza autobusu, przechodzą na drugą stronę jezdni i często są mało widoczni dla kierowców aut osobowych. Podobnie jest po godz. 15, gdy idą na przystanek. Autobusy miejskie stojące w zatoczce po jednej i drugiej stronie drogi ograniczają widoczność. Gdy nagle ktoś wychodził na jezdnię, rozlegały się klaksony samochodów.
Niedaleko miejsca, gdzie przechodzą piesi, jest też piekarnia i z tego zakładu również wychodzą ludzie. W tym miejscu kierowcy muszą uważać i zwalniać, bo inaczej pod koła ich samochodów wpadliby przechodnie. Wymalowanie „zebry” było więc konieczne. Wprawdzie takie przejście już tam jest, ale 250 metrów dalej, bliżej zajezdni MPK. i z powodu odległości przechodnie nie korzystają z niego. Śpieszą się na autobusy MPK jadące do centrum miasta przez ulicę Siemieńskiego.
Po naszej interwencji i obietnicach Piotra Magdonia, dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg, niedawno wymalowano pasy. To z korzyścią nie tylko dla pieszych, ale i kierowców.
and



3 Responses to "Wymalowali pasy na Trembeckiego"