Wynajęcie mieszkania będzie coraz droższe

W najbliższych miesiącach
wielu Ukraińców będzie chciało
wynająć mieszkanie
w Polsce.
Fot. Pixabay

Ostatnie miesiące przyniosły powolne wyjście z pandemii, a co za tym idzie, pobudzenie rynku najmu mieszkań w Polsce. Teraz, w związku z napływem do naszego kraju uchodźców z Ukrainy, eksperci od nieruchomości spodziewają się, że oferty wynajmu będą znikać błyskawicznie. Z czym ma się to wiązać? Oczywiście z większymi kosztami najmu.

Wybuch pandemii koronawirusa w Polsce w marcu 2022 r. spowodował marazm na rynku najmu mieszkań. Praca zdalna, a także odpływ studentów z dużych miast w związku z wprowadzaniem nauki zdalnej spowodowały, że wiele lokali stało pustych. Jednak pandemiczne problemy rynku najmu przechodzą do historii. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że w ciągu minionych 12 miesięcy stawki najmu w 16 miastach, w tym w Rzeszowie, wzrosły przeciętnie o 9 proc. i już niemal wszędzie są wyższe niż przed pandemią. Rekordzistą jest Szczecin, gdzie w ciągu 2 lat ceny skoczyły aż o 22 proc. W Rzeszowie za 1 mkw. mieszkania na wynajem trzeba dziś zapłacić 35 zł. Oznacza to, że wynajem kawalerki 30 mkw. to koszt 1050 zł, z kolei mieszkania 50 mkw. aż 1750 zł. To więcej o 9 proc. niż w styczniu 2021 r.

Drogo dopiero będzie

Jest jednak prawdopodobne, że czekają nas kolejne wzrosty cen. Najem wydaje się bowiem coraz tańszy w porównaniu z ratą kredytu. Ponadto dodatkowym czynnikiem sprawiającym, że ceny wzrosną, jest wojna w Ukrainie i masowy przyjazd uchodźców do Polski. Wielu z nich będzie chciało pozostać w naszym kraju na dłużej i o otrzymaniu pracy lub wsparciu finansowym oraz życzliwości ze strony Polaków będzie musiało wynająć mieszkanie. – Popyt na mieszkania wzrośnie, bo oprócz przyjazdu Ukraińców, od przyszłego roku z pewnością większa liczba studentów będzie chciała zamieszkać w dużych miastach. Nie wiadomo, jak wielu Ukraińców będzie stać na wynajem mieszkań, lecz raczej i tak przełoży się to na zapotrzebowanie. Wyższy popyt będzie w efekcie oznaczał kolejne wzrosty cen – mówi dla „Super Nowości” Jarosław Sadowski, główny analityk z Expandera.
Trudno mówić o konkretnych liczbach, lecz nie można wykluczyć, że w ciągu kilku miesięcy stawki urosną o kolejnych 8-10 proc. Taki trend będzie można zaobserwować głównie w regionach buforowych z Ukrainą czyli na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie, a szczególnie w dużych miastach jak np.: Rzeszów, Lublin, Przemyśl, Stalowa Wola, Zamość czy Chełm.

Kamil Lech

20 Responses to "Wynajęcie mieszkania będzie coraz droższe"

Leave a Reply

Your email address will not be published.