
PRZEWORSK. Czy na wynajmie ratusza nie można zarabiać?
Przeworscy przedsiębiorcy zastanawiają się, dlaczego wynajęcie nawet najmniejszego lokalu w Rynku kosztuje ok. trzech tys. zł, a zabytkowy, odrestaurowany ratusz, z powierzchnią użytkową niemalże 200 metrów kwadratowych, został wynajęty za niespełna cztery tysiące brutto.
Przedsiębiorcy, którzy się do nas zgłosili, wynajmują lokale przy przeworskim Rynku. Skarżyli się, iż jako najemcy płacą ok. 3 500 zł za swoje sklepy, biura czy lokale gastronomiczne, których powierzchnia zazwyczaj nie przekracza 60 mkw. – Najemca ratusza dostał zabytkowy lokal, gdzie jest prawie 200 metrów, za trzy tysiące. Kto na tym zarabia! Czy to nie jest podejrzane? – pytają się przedsiębiorcy.
Jeden z nich jako przykład podawał czynsz, jaki sam płaci. – Mam ok. 50 mkw. niemalże w sąsiedztwie ratusza i płacę prawie 3 500 zł. Zgodziłem się na taki czynsz, więc nie narzekam, ale dlaczego nasze dobro wspólne wynajmujemy za bezcen? – pyta mężczyzna.
Spytaliśmy o to zarządcę tego publicznego obiektu, tj. Przeworskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Rozmawiała z nami Marta Szylar, zastępca prezesa i główna księgowa, która potwierdziła, iż najemca ratusza płci 3938 zł brutto czynszu (czyli netto niewiele ponad trzy tys. zł). Zapytaliśmy, dlaczego historyczny obiekt o tak wielkiej powierzchni w samym sercu miasta, wynajmowany jest za tak niewielką sumę. – Na wynajem ratusza ogłoszony był przetarg. Wygrała najwyższa oferta, nie mamy na to wpływu – usłyszeliśmy. – W tym przetargu rozstrzygnięto, iż obecny najemca płci 16, 20 zł netto za metr kw. plus 23 procent VAT – wyjaśnia Marty Szylar. Ponadto usłyszeliśmy od niej, iż umowa z najemcą ratusza została podpisana na dziesięć lat (począwszy od czerwca 2013 roku).
Kto zapłacił za remont?
Przedsiębiorcy, którzy zgłosili tę sprawę, byli również ciekawi, czy jako podatnicy i oni zapłacili za remont wewnątrz okalu. Od Marty Szylar usłyszeliśmy, że remont ratusza wewnątrz łącznie kosztował ok. 41 tysięcy zł, z czego PTBS zapłaciło 20 tys. – Faktury, które my pokryliśmy, były głównie za rzeczy stałe, czyli np. za wszelkie instalacje, poprawienie kanalizacji oraz płytki. Resztę kosztów pokrył najemca – odpowiedziała wiceprezes.
Realne koszty, jakie poniósł najemca przy remoncie, są jednak niższe niż 21 tys., gdyż umowę z restauratorem podpisano 6 czerwca 2013 roku, a czynsz płaci dopiero od 1 sierpnia 2013 roku. Pieniądze za wynajem ratusza trafiają do budżetu Przeworskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. – Tymi środkami pokrywamy koszty eksploatacji wszelkich budynków, które administrujemy i remonty. Służą też jako dofinansowanie do lokali socjalnych – odpowiedziała nam Marta Szylar.
Viktoria Krakowska



10 Responses to "Wynajmę 200 metrów kwadratowych za 4 tysiące złotych…"