Wynik 0,00 promila wcale nie oznacza, że możemy prowadzić auto

Grzegorz-Anton1Wielu kierowcom wydaje się, że zaprzestanie picia alkoholu koło północy i wsiadanie za kierownicę np. 8 godzin później, żeby dojechać rano do pracy, jest jak najbardziej normalne. Przecież po takim czasie alkoholu już często w organizmie nie ma. A to właśnie najczęściej ci kierowcy powodują tragiczne w skutkach wypadki.

Wydaje im się, że nawet gdy sprawdzą gdzieś zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i wynik równy jest 0,00 promila, to mogą spokojnie jechać. Nie myślą o tym, że samopoczucie po piciu w nocy wódki wpływa negatywnie na cechy psychomotoryczne człowieka. Alkohol to trucizna, a więc i organizm człowieka jest zatruty. Często ten sam kierowca jest niewyspany, a to wszystko powoduje, że absolutnie nie nadaje się do prowadzenia auta, bo ma m.in. spóźnioną reakcję. Policjanci zalecają prowadzenie samochodu dopiero 24 godziny po tym, jak zakończymy pić alkohol.

Ja wiem, że dla niektórych kierowców wsiadających za kierownicę na kacu życie i zdrowie innych ludzi ma małe znaczenie, ale niech taki kierowca pomyśli przez chwilę tylko i wyłącznie o własnej osobie. Bo powodując śmiertelny wypadek, trafi do więzienia na kilka lat, a wówczas traci pracę, pieniądze wydawane na adwokatów i często rodzinę. Po wyjściu też nie jest kolorowo, bo zabazgrane papiery i tak dalej. Całe już życie jest zepsute. Więc pomyślcie choć przez chwilę, zanim wsiądziecie na kacu do auta i zastanówcie się, czy warto.

Kilka lat temu pisałem artykuł właśnie o tym, jak należy uważać na tzw. kacu. Byłem w zakładzie karnym u młodego mężczyzny, który odsiadywał wyrok, o ile się nie mylę – 8 lat pozbawienia wolności za zabicie swojej narzeczonej, która była dodatkowo w ciąży. Ten mężczyzna wcale nie wsiadł za kierownicę pijąc chwilę wcześniej alkohol. Opowiadał mi, że dużo wypił dzień przed wypadkiem, ale przespał się i jechał samochodem bodajże kilkanaście godzin później. Niestety, spowodował wypadek, zabił swoją przyszłą żonę i ich nienarodzone dziecko m.in. przez spóźnioną reakcję. Opowiadał wówczas, że codziennie o tym wszystkim myśli i zadaje sobie pytanie: dlaczego? Czasu jednak nie cofnie, a to była tylko jedna głupia decyzja, która zaważyła i jednocześnie zniszczyła całe jego życie.

Grzegorz Anton

3 Responses to "Wynik 0,00 promila wcale nie oznacza, że możemy prowadzić auto"

Leave a Reply

Your email address will not be published.