
ALBIGOWA, POW. ŁAŃCUCKI. Zginęła 69-letnia Francuska, która z mężem przyjechała na Światowy Festiwal Polonijny Zespołów Folklorystycznych w Rzeszowie.
Tragiczny wypadek miał miejsce w niedzielę, 21 lipca, w Albigowej w pow. łańcuckim. Samochód osobowy, którym podróżowało 5 osób wypadł z drogi i uderzył w przepust drogowy. Cztery osoby zostały poszkodowane i zabrano je do szpitala. Jedna z nich zmarła. Autem kierował 62-letni Mariusz Grudzień, dyrektor odbywającego się w Rzeszowie Festiwalu Polonijnego. Łańcucka prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.
Do wypadku doszło około godz. 14.30. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Kia Carens, poruszając się drogą wojewódzką 887 z kierunku Łańcuta, na łuku drogi w miejscowości Albigowa najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych, w efekcie czego stracił panowanie nad kierowanym pojazdem zjeżdżając do rowu, gdzie uderzył w betonowy przepust – informuje prok. Dariusz Sudak, zastępca Prokuratora Rejonowego w Łańcucie.
Do szpitala z obrażeniami ciała przewieziono 4 osoby, w tym dwie w stanie ciężkim. Jednej z poszkodowanych – obywatelki Francji Bernardette Sz. pomimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować. Jak potwierdza prokuratura, kobieta zmarła kilka godzin po wypadku w Szpitalu Wojewódzkim Nr 2 w Rzeszowie. Samochodem podróżował także jej mąż, kierownik zespołu folklorystycznego, który przyjechał do Rzeszowa na festiwal. 68-latek przebywa w szpitalu. – O zdarzeniu poinformowano Konsulat Republiki Francuskiej w Krakowie. Prokurator zarządził sekcję zwłok zmarłej – dodaje prok. Sudak.
Prócz kierowcy i małżeństwa autem podróżowały jeszcze dwie kobiety.
Łańcucka prokuratura prowadzi śledztwo, które ma ustalić przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku. – Jak ustalono kierowca był trzeźwy – potwierdza prokurator Sudak.
Śledztwo toczy się w sprawie, nikomu jeszcze nie przedstawiono zarzutów. Nie wiadomo w jakim stanie jest Mariusz Grudzień. Pytany o to rzecznik Festiwalu Polonusów Bartosz Bącal poinformował jedynie, że jego obowiązki przejął Lesław Wais, a sam festiwal odbywa się bez zakłóceń.
Katarzyna Szczyrek


