
PODKARPACIE. Zakup samych zeszytów to wydatek 10-24 zł, do tego ważny jest plecak (15-50 zł), tenisówki (15-30 zł), piórnik z wyposażeniem (10-26 zł) czy przybory na plastykę (20-40 zł).
Zbliża się koniec wakacji, co dla rodziców oznacza okres sporych wydatków na podstawowe rzeczy do szkoły dla dzieci. Ile w tym roku wydamy na wyprawkę szkolną? Według firmy badawczej Deloitte, która wzięła pod uwagę zakup m.in. odzieży, nawet 1718 zł. To oczywiście górna granica, gdyż wiele rodzin zapłaci mniej. Jedno jest pewne – jest drożej niż rok temu.
„Wyprawka wyprawce nierówna” – mówią rodzice, którzy od kilku dni odwiedzają sklepy, aby zakupić dla dzieci podstawowe rzeczy do szkoły. Niektórzy wydają 200 zł, inni 600 zł, a jeszcze inni ponad 1000 zł. To ile zapłacimy uzależnione jest od miejsca, w którym nabędziemy potrzebne akcesoria. Jeśli będzie to zwykły market wydamy mniej, natomiast jeśli popularny sklep w centrum handlowym wydamy znacznie więcej. Liczy się także to czy w wyprawce dla dziecka znajdą się same przybory szkolne i zeszyty, czy też np. podręczniki, które dla uczniów szkół średnich nie są darmowe, odzież, obuwie oraz sprzęt elektroniczny. – Wyprawka dla mojego syna, który idzie do 4 klasy podstawówki kosztowała jedyne 160 zł – mówi pani Alicja, mieszkanka Rzeszowa. Pan Konrad, musiał już wydać 670 zł na córkę, która rozpocznie ostatnią klasę liceum. Część tej kwoty została przeznaczona na podręczniki, kompendia maturalne czy bilet autobusowy.
Wrażenie robią badania firmy badawczej Deloitte, która wskazuje, że przeciętna polska rodzina wyda na wyprawkę szkolną 1718 zł. Rodzina z jednym dzieckiem zapłaci średnio 1388 zł, z dwojgiem 1898 zł, a z trojgiem 2742 zł. Co jest powodem drożejącej wyprawki? – Przede wszystkim bogacimy się, więc więcej możemy kupić, a to z kolei kreuje cenę – mówi Dominik Łazarz, ekonomista WSIiZ. – Ponadto pamiętajmy, że drożeją usługi, rosną ceny energii czy paliw, które są potrzebne do wytworzenia danego produkty oraz mnożą się koszty pracy – dodaje.
Tornister ucznia skrywa majątek
Na jakie elementy wyposażenia plecaka rodzice wydają najwięcej pieniędzy? Spora kosztują zeszyty (w linię czy w kratkę), których uczeń potrzebuje po kilka sztuk (10-24 zł). Niekiedy trzeba kupić nowy plecak (15-55 zł), tenisówki wraz z workiem na buty (15-30 zł), piórnik z wyposażeniem (12-27 zł) czy kredki świecowe oraz ołówkowe (5-14 zł). W prawdziwej wyprawce muszą znaleźć się również farby akwarelowe (4-15 zł), blok rysunkowy oraz techniczny (3-6 zł), flamastry (4-19 zł) czy klej w płynie (2-5 zł). Jak z kolei, wygląda kwestia podręczników dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych? Komplet nowych książek wraz z ćwiczeniami do pierwszej klasy liceum kosztuje nawet 400 zł! Do tego warto dodać repetytoria, kompendia wiedzy czy książki przygotowujące do egzaminu dojrzałość (150-300 zł).
Wielu rodziców decyduje się także na uzupełnienie podstawowej garderoby dzieci (40-150 zł), opłacenie komitetu rodzicielskiego (30-60 zł), ubezpieczenia ucznia (45-65 zł), opłatę komunikacji miejskiej czy opłatę nie zawsze darmowych posiłków (60-110 zł miesięcznie). Mając to wszystko na uwadze, trudno nie odnieść wrażenia, że świadczenie 300plus na wyprawkę szkolną, pomaga lecz raczej nie pokrywa wszystkich kosztów.
Kamil Lech



4 Responses to "Wyprawka szkolna z roku na rok coraz droższa"