Wyrok trybunału najpóźniej 18 sierpnia

W przypadku rozstrzygnięć Trybunału PZMot. korzystnych dla rzeszowskich żużlowców, PGE Marma może się wzbogacić nawet o 7 punktów! Wówczas awans do play-off i walka o medale będzie na wyciągnięcie ręki. Fot. Wit Hadło
W przypadku rozstrzygnięć Trybunału PZMot. korzystnych dla rzeszowskich żużlowców, PGE Marma może się wzbogacić nawet o 7 punktów! Wówczas awans do play-off i walka o medale będzie na wyciągnięcie ręki. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. Prawdopodobnie za kilka dni zapadnie decyzja, która może mieć kolosalne znaczenie w kwestii przyszłość żużla w Rzeszowie.

PGE Marma nadal czeka na rozstrzygnięcia Trybunału PZMot. w sprawie odwołań rzeszowskiego klubu od decyzji Komisji Orzekającej Ligi odnośnie do meczu w Lesznie oraz braku weryfikacji przez Speedway Ekstraligę wyniku spotkania w Tarnowie. Od niego swoją dalszą przyszłość w rzeszowskim żużlu uzależnia prezes Speedway Stali Rzeszów i jeden z głównym sponsorów.

– Odwołania złożyliśmy już dawno, ale nie spotkały się one jak na razie z żadnym odzewem ze strony PZMot. – usłyszeliśmy w rzeszowskim klubie.

Postanowiliśmy zatem sprawdzić u źródła, czyli w warszawskiej centrali PZMot., jak wygląda cała sprawa. – Nie ma jeszcze wyznaczonej daty posiedzenia trybunału. Jeśli takowa będzie znana, bezzwłocznie poinformujemy o tym kluby. Odwołanie rzeszowskiego klubu musi być rozpatrzone najpóźniej do dnia 18 sierpnia (wtedy odbędzie się ostatnia kolejka fazy zasadniczej Enea Ekstraligi – przyp. red.) – poinformowała nas w środę Beata Kamińska z Zespołu Prezydialnego PZMot.

Wszystko wskazuje jednak na to, że trybunał nie będzie czekał z ostateczną decyzją i zbierze się wcześniej (prawdopodobnie na początku sierpnia).

Najpierw za Leszno…
Przypomnijmy, iż rzeszowski klub jako pierwszy złożył odwołanie od kar, jakie zostały nałożone na niego po meczu w Lesznie. Rzeszowianie nie wyjechali wówczas do żadnego biegu, argumentując ten fakt zbyt niebezpiecznym i niejednolitym, ich zdaniem, stanem leszczyńskiego toru. Spotkanie zakończyło się wygraną „Byków” 75-0, a później oba kluby spotkały kary: rzeszowskiej drużynie został odjęty jeden duży punkt z dotychczasowego dorobku, a dodatkowo Speedway Stal Rzeszów ukarana została grzywną w wysokości 255 tys. zł m.in. za wypowiedzi naruszające dobre imię PZM, GSKŻ, SE, naruszenie przepisów Regulaminu Organizacyjnego Rozgrywek DMP, zabranie z parku maszyn motocykli bez zgody sędziego oraz opuszczenie zawodów przez zawodników bez zezwolenia sędziego.

Już wówczas władze rzeszowskiego klubu zapowiedziały, że nie zapłacą ani złotówki i złożą odwołanie. Ostatecznie kara została rozłożona na raty, a termin ich spłat mija wraz z końcem sezonu 2013.

… potem za Tarnów
Po raz kolejny PGE Marma szukała sprawiedliwości w trybunale po przegranym meczu w Tarnowie. W spotkaniu tym nastąpiła, zdaniem rzeszowian, zbyt długa przerwa (wg regulaminu nie może trwać dłużej niż pół godziny), która była następstwem zalania części toru po awarii wozu strażackiego (zastępował zepsutą wcześniej polewaczkę). Wynik pojedynku (53-37) został utrzymany przez Enea Ekstraligę, z czym jednak nie zgodził się klub ze stolicy Podkarpacia.

Jest o co walczyć
O tym, że rzeszowianie mają się o co bić, nikogo nie trzeba przekonywać. W tym momencie mają oni „zamrożone” w trybunale aż 7 punktów: ewentualny walkower za mecz w Lesznie (3 pkt) i Tarnowie (3 pkt) oraz cofnięcie decyzji o odebraniu jednego punktu.

Gdyby wszystko odbyło się po myśli rzeszowian, PGE Marma miałaby w tej chwili 21 punktów i byłaby bliska awansu do play-off (z takim dorobkiem zajmowałaby obecnie 4. miejsce). Czy jednak tak w rzeczywistości będzie, przekonamy się już niebawem.

Marcin Jeżowski

2 Responses to "Wyrok trybunału najpóźniej 18 sierpnia"

Leave a Reply

Your email address will not be published.