
TARNOBRZEG. Sąd ukarał 25-latka, który uprawiał seks z niespełna 15-letnią dziewczyną.
Miłość wielka, ale prawo surowe. 20 lutego przed Sądem Rejonowym w Tarnobrzegu zapadł wyrok w sprawie 24-letniego mieszkańca Końskich, który podczas pobytu w Areszcie Śledczym w Chmielowie wychodził na przepustki i współżył z 14-letnią dziewczyną. Sprawa była nietypowa, bo nastolatka nie broniła się przed kochankiem.
Ona miała 14 lat, a on 10 lat więcej, kiedy na wiosnę 2012 roku spotkali się i wpadli sobie w oko. Mężczyzna odsiadywał właśnie wyrok za przestępstwo przeciwko mieniu w podtarnobrzeskim Chmielowie, a ona była mieszkanką jednej z podtarnobrzeskich miejscowości. Nie myśląc o konsekwencjach, młodzi ludzie uprawiali ze sobą seks. Dziewczyna wyrażała na niego zgodę, a mężczyzna podobno nie wiedział, ile nastolatka ma lat. Do schadzek dochodziło, gdy 24-latek wychodził na przepustki. I być może nikt by się o nich nie dowiedział, gdyby dziewczyna nie zaszła w ciążę.
W połowie ubiegłego roku niemająca jeszcze ukończonych 15 lat dziewczyna trafiła do tarnobrzeskiego szpitala. Była w 16. tygodniu ciąży. Szpital, ze względu na wiek ciężarnej, powiadomił o jej pobycie w lecznicy miejscową prokuraturę.
Ponieważ obcowanie płciowe z osobami poniżej 15. roku życia jest w Polsce karane, śledczy mieli obowiązek ustalić, z kim dziewczyna utrzymywała kontakty seksualne i kto najprawdopodobniej jest ojcem dziecka. Mężczyzna nie wypierał się kontaktów z mieszkanką powiatu tarnobrzeskiego, ale utrzymywał, że nie znał jej wieku.
Akt oskarżenia przeciwko 25-letniemu obecnie mężczyźnie trafił do tarnobrzeskiego sądu pod koniec ubiegłego roku. Za utrzymywanie kontaktów płciowych z osobą poniżej 15. roku życia – nawet jeśli wyraża ona na nie zgodę – kodeks karny przewiduje karę od 2 do 12 lat pozbawienia wolności i taka kara groziła mężczyźnie.
W środę przed Sądem Rejonowym w Tarnobrzegu rozpoczął się i zakończył proces 24-latka. Mężczyzna usłyszał wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu, 1500 złotych grzywny, pokrycie kosztów sądowych i dozór kuratora.
Małgorzata Rokoszewska



One Response to "Wyrok za zakazaną miłość"