
ROPCZYCE. Wciąż trwa postępowanie w sprawie budowy ropczyckiego odcinka A4
Czy autostrada A4 w rejonie Ropczyc ma podbudowę z gliny, zamiast z kruszywa i żwirów? Poseł PiS Andrzej Adamczyk z Krakowa, twierdzi, że takie materiał wykorzystywano przy budowie elementów konstrukcyjnych nasypów tej drogi. Złożył więc zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa na budowanym odcinku autostrady.
Poseł Adamczyk podkreślił, że już nie tylko opozycja, ale także prokuratura zwraca uwagę na dramatyczną sytuację na polskich drogach. Prowadzone jest już postępowanie w sprawie użycia rzekomego użycia niewłaściwych materiałów do budowy nasypów na podkarpackiej autostradzie. Poseł PiS zaprezentował materiały, z jakich budowane są polskie drogi. Na autostradzie A4 według niego wykorzystano glinę jako budulec.
Próbki wysłane do premiera
– Co stanie się za kilka lat z nowo budowanymi autostradami w Polsce? Dlaczego, wydając dziesiątki miliardów złotych na budowę autostrad, narażamy się na konieczność ich remontów w niedalekiej przyszłości? – pytał Andrzej Adamczyk podczas konferencji prasowej. Poseł PiS poinformował, że próbki budulca wykorzystywanego do budowy autostrad zostały wysłane do ministra Sławomira Nowaka i premiera Donalda Tuska.
Sprawą budowy tego odcinka autostrady zajęła się prokuratura, bo tylko ona może mieć pełny dostęp do dokumentacji technicznej, może też powołać biegłych, którzy ustalą z jakich materiałów należało budować autostradę.
– Śledztwo w tej sprawie prowadzimy od października ubiegłego roku – poinformował Dariusz Brzykowski, prokurator rejonowy w Ropczycach. – Poseł Andrzej Adamczyk jako świadek był przesłuchiwany dwukrotnie. Postępowanie jest na etapie końcowym, zbieramy jeszcze dowody i dokumenty. Na razie nie jest znany termin zakończenia śledztwa, ale na pewno jego wynik będzie znany w tym roku.
Generalna Dyrekcja: – Glina może być używana
– Glina pylasta, zgodnie z normą, jest też materiałem przydatnym do budowy nasypu z zastrzeżeniem, że będzie wbudowywany w miejsca suche lub zabezpieczone od wód gruntowych i powierzchniowych. Tak więc i pył piaszczysty i glina pylasta o wilgotności optymalnej może być używana do budowy nasypów pod warunkiem jednak, że grunty o różnych właściwościach muszą być układane w oddzielnych warstwach – wyjaśnia Joanna Rarus, rzeczniczka GDDKiA w Rzeszowie.
Zdaniem Generalnej Dyrekcji wszystkie kontrole oraz badania potwierdzają jednoznacznie, że nasypy na budowie autostrady A4 powstają zgodnie z wymogami technologicznymi a kontrola jakości na wszystkich inwestycjach GDDKiA jest prowadzona stale zarówno przez nadzór jak i laboratoria drogowe.
***
Dobrze się stało, że prokuratura zleciła biegłym specjalistom dokładne zbadanie podkładu użytego przy budowie ropczyckiego odcinka autostrady. Lepiej dmuchać na zimne niż wyrzucać pieniądze w błoto…
Justyna Paszkiewicz, Mariusz Andres



4 Responses to "Wyrosną nam ziemniaki zamiast autostrad?"