
TARNOBRZEG. Ogromna siła nawałnicy, która przeszła we wtorek nad Tarnobrzegiem.
Ciemność, potężny wiatr i ulewa – tak w skrócie można było określić to, co we wtorkowe popołudnie zdarzyło się na tarnobrzeskim niebie. Po tym, jak wichura i strugi deszczu ustały, pokazało się pobojowisko poczynione przez bezwzględne siły natury.
Jedną ze szkód, którą można było usunąć dopiero we środę, było wyrwane z korzeniami drzewo, wieloletnia akacja, którą siła wichury wyrwała w okolicach wieży ciśnień należącej do Tarnobrzeskich Wodociągów. Potężne drzewo połamało ogrodzenie pobliskiej stacji benzynowej i spadło ocierając się o stanowisko płynnego gazu.
Niewiele brakło, aby zmiażdżony został zbiornik z LPG. Na szczęście konary wyrwanego drzewa spadły tuż przed nim. Konieczne było jedynie pocięcie drzewa na mniejsze kawałki i usunięcie go z terenu stacji benzynowej. Naprawa czeka za to połamane ogrodzenie.
mrok



