
DĘBICA. Jest już długo oczekiwana i niesamowicie ważna opinia biegłych w sprawie, która wstrząsnęła Dębicą.
W czwartek do dębickiej prokuratury wpłynęła ostateczna opinia biegłych, którzy badali Marię W. – kobietę, która wyrzuciła swoje 3-miesięczne dziecko przez okno. To bardzo ważna opinia, bo tuż po zdarzeniu słyszeliśmy od śledczych, że kobieta sprawiała wrażenie niepoczytalnej, a gdyby tak orzekli biegli, to oznaczałoby, że nie będzie sądzona. Okazuje się, że podejrzana o dokonanie zabójstwa trafi przed oblicze sądu, ale w chwili popełniania tego czynu nie była do końca świadoma tego, co robi ze swoim dzieckiem. Co to oznacza?
Do zdarzenia doszło w czerwcu w jednym z bloków przy ul. Fredry w Dębicy. 26-letnia Maria W. miała stać kilka minut przy oknie mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze, a następnie wyrzucić swoją córeczkę przez okno. – Kobieta przyznała się i wyjaśniała, że nie planowała czynu, popełniła go pod wpływem jakiegoś impulsu, którego nie potrafi wyjaśnić – mówił nam wówczas Jacek Żak, szef dębickiej prokuratury. 26-latka przyznała się także, że wcześniej zdarzało się jej podduszać dziewczynkę.
Ograniczona poczytalność
Kobieta była dokładnie zbadana przez psychiatrów i psychologów w krakowskim areszcie śledczym. Opinia, jaka wpłynęła do dębickiej prokuratury 29 października, mówi, że Maria W. nie była do końca świadoma tego, co robi, gdy wyrzucała córkę przez okno. – Biegli uznali, ze kobieta miała podczas tego zdarzenia ograniczoną poczytalność – mówi Krzysztof Sebastianka, z-ca szefa dębickiej prokuratury.
Wyrok będzie łagodny?
26-latka stanie przed sądem z zarzutem zabójstwa, tyle że za taki czyn grozi kara od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, 25 lat pozbawienia wolności lub dożywotni pobyt w więzieniu. Przy ograniczonej poczytalności kobieta może liczyć na najniższy wymiar kary, czyli 8 lat. Sąd może także zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a to z kolei oznacza, że Maria W. może trafić do więzienia na mniej niż 8 lat.
Dla przykładu, 2 lata temu Sąd Okręgowy w Kielcach zastosował w podobnej sprawie nadzwyczajne złagodzenie kary. Sąd skazał wówczas 32-letnią Renatę A. za uduszenie swojego dziecka jedynie na 5 lat więzienia, a to dlatego, że podobnie jak w przypadku Marii W. biegli uznali, że 32 latka w chwili zdarzenia miała ograniczoną poczytalność.
W dębickiej sprawie większość czynności została już wykonana. Tym samym, jak słyszymy w prokuraturze, do końca roku powinien powstać akt oskarżenia, który trafi do sądu.
Grzegorz Anton



2 Responses to "Wyrzuciła dziecko przez okno. Sąd zastosuje nadzwyczajne złagodzenie kary?"