
RZESZÓW. Zdaniem uczestników, PIT jest podatkiem niemoralnym i demotywującym.
W piątek, 27 kwietnia, przed I Urzędem Skarbowym przy ul. Podwisłocze przedstawiciele partii Wolności wyrazili swój sprzeciw wobec podatku PIT. Na znak protestu „wysłali PITy w kosmos”, podpinając wielkoformatowe kopie rozliczeń podatkowych pod baloniki z helem.
– Ten podatek jest nieefektywny, szkodliwy i niemoralny. Przede wszystkim bardzo kosztowny. Według danych NIK, 2 mld zł kosztuje cała pensja urzędników Urzędu Skarbowego, którzy się zajmują tym podatkiem. 80 proc. osób w urzędzie skarbowym zajmuje się tą kwestią – mówił Damian Bańka, prezes regionu podkarpackiego partii Wolności. Zdaniem uczestników, podatek PIT jest niemoralny, ponieważ jest podatkiem od pracy. Jeżeli ktoś dwa razy więcej pracuje i lepiej zarabia, płaci dwa razy większy podatek za pracę, a jeżeli nie pracuje, dostaje zasiłek. – To bardzo demotywujące i bardzo negatywnie wpływa na społeczeństwo. To niewidzialny paragraf w kodeksie karnym, którego nie ma, ale jest, że kto osiąga dochód, podlega karze grzywny – zauważył Bańka. Podkreślił, że PIT to 13-14 proc. wpływów do budżetu. Po odjęciu kosztów obsługi tego podatku, pozostaje zaledwie 9 proc. – Gdyby Polacy mieli te pieniądze, mogliby więcej inwestować, a budżet nie miałby się gorzej, bo byłby większy obrót towarem na zasadzie podatku VAT – zaznaczył Bańka.
wk



